Mamy właśnie 150. rocznicę "branki" do rosyjskiej armii, którą stojący na czele rządu Królestwa Polskiego margrabia Aleksander Wielopolski wprowadził, aby spacyfikować patriotyczne wrzenie i wcielić w szeregi imperialnego wojska młodych ludzi, podejrzewanych o antyrosyjskie zamiary.
"Brankę" przeprowadzono, w myśl koncepcji Wielopolskiego, według imiennych list, a nie - jak do tamtej pory - drogą losowania rekruta. Rozpoczęła się w nocy z 14/15 stycznia 1863 w Warszawie.
W obawie przed podobną pacyfikacją zastępów walecznej młodzieży na prowincji, Komitet Centralny Narodowy wydał 22 stycznia 1863 "Manifest" ogłaszający powstanie.
A margrabia Wielopolski zasłużył sobie na taką pieśń Przemysława Gintrowskiego (sł. Jerzy Czech):
Tylko czemuś zapomniał, Wielopolski, że upadać też trzeba ładnie...




Komentarze
Pokaż komentarze (2)