Wzorem Krzysztofa Leskiego wypunktuję nieudacznictwo dzisiejszych media workers - bo nazywać ich DZIENNIKARZAMI to chyba miano na wyrost:
Pani Redaktor XXX relacjonującą w TVP INFO (serwis po 23:00) wręczenie nagrody Kalos Kagathos, które odbyło się na Uniwersytecie Jagiellońskim, była uprzejma akcentować grecką nazwę tej nagrody w sposób zacytowany w tytule notki.
Przypominam: Pani Redaktor XXX najprawdopodobniej ma maturę(!), ukończone wyższe studia(!!) i jest dopuszczana do ogólnopolskiej anteny w państwowej telewizji(!!!). Wierszówka za materiał ogólnopolski wynosi: [zgadnij-koteczku].
Mało tego - w jej relacji pokazano medal, jaki otrzymywali wyróżnieni tym zaszczytnym tytułem. Medal z napisem - oczywiście! - w języku greckim (καλὸς κἀγαθός)
Ciekawe, jak Pani Redaktor wymawia na antenie (np.) słowo "fizyka"? [fizyka?] Pięknie...
A tu jeszcze do kompletu nieszczęść prezes Braun wywala na zbity "outsourcing" 550 osób z TVP - ciekawe, jakie kryterium przyjmie.




Komentarze
Pokaż komentarze