Thiele blog
Wieczność przed nami i wieczność za nami, B-g dał nam chwilę między wiecznościami.
2 obserwujących
32 notki
3003 odsłony
  96   0

Polska, nie milczała, mimo że mogła!

Kilka dni temu Polska wraz z 11 innymi krajami europejskimi, wezwała Izrael do rezygnacji z planów budowy nowych domów dla swoich osadników na ziemiach palestyńskich.

To jakieś kuriozalne oświadczenie, wezwanie, czy co-to-tam jest.

Budzi zastanowienie, co w gronie protestujących robi Polska?

Polska, która administruje ziemiami odebranymi Niemcom przez mocarstwa alianckie i przekazane Polsce. 

Nie ma i nie będzie traktatu pokojowego, kończącego wojnę, który sankcjonowały tę jawną krzywdę.

Decyzja ta będzie w przyszłości podważona, rośnie w Niemczech pokolenie polityków, którzy w zmienionej sytuacji geopolitycznej upomną się o swoje dziedzictwo.

Państwa te, w tym Polska, wzywają Izrael do cofnięcia decyzji o budowie nowych domów na ziemiach „palestyńskich”. Tak stoi w tym oświadczeniu. Nie ma żadnych ziem palestyńskich, nie ma takiego tworu, jak Palestyna i w końcu nie ma takiej nacji, jak Palestyńczycy. Apel ten został wystosowany wobec Izraela, gdyż ten łamie prawo międzynarodowe i podważa wysiłki zmierzające do znalezienia „rozwiązania dwupaństwowego”.

Jakie prawo międzynarodowe ? Które, konkretnie konwencje zakazują budowy domów na swoim terytorium? A Izrael jest stroną tych konwencji?

Polska też buduje domy, drogi i mosty na terenach okupowanych, ale Izrael nie wysyła not protestacyjnych.

I drugi problem : jakie rozwiązanie dwupaństwowe? To chyba Europa go chce, w tym Polska. Ani Izrael ani nikt inny tego projektu nie chce. 

Dlaczego Polska miesza się w sprawy państwa, z którym nawet nie graniczy? 

Jakie polskie interesy są na Bliskim Wschodzie?

Do realizacji jakich celów politycznych potrzebne jest Polsce opowiadanie się po którejkolwiek ze stron w tym konflikcie? 

Już raz, Polska wmieszała się w nie swoje sprawy, uznając Kosowo. Wiecie, co tam się dzieje?

Czy Polska cokolwiek osiągnęła dla swoich narodowych interesów tym aktem?

Powiem tak, skoro ujmujecie się za jakimiś-tam, tfu!, Palestyńczykami, ujęliście się za Kosowem, to musicie uznać, odwieczne, prawa Niemiec do Śląska, Pomorza i Prus Wschodnich.

Wydaje się, że Polska buduje sobie klatkę i zamiast zająć się uzdrowieniem sytuacji ekonomicznej w kraju, brnie w jakieś apele, za które kiedyś zostanie Polsce wystawiony rachunek.


Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale