timbarimba timbarimba
71
BLOG

Czy teraz pora na Legutkę ???

timbarimba timbarimba Polityka Obserwuj notkę 2

Na wniosek prof. Legutki nasz latający ornitolog został wykluczony z delegacji PIS w Parlamencie Europejskim. Nie da się ukryć, że to kolejna szykana jaka spotyka Marka Migalskiego, ze strony polskiej profesury.
Wszyscy wiemy, że na Uniwersytecie Śląskim gnębił go niezlustrowany prof. Iwanek, równie okrutnie postąpiła z nim profesura krakowska w krytycznych słowach oceniając jego wiekopomny dorobek naukowy a w konsekwencji blokując drogę do habilitacyjnego kolokwium.

Teraz "coupe de grace" zadał mu owej krakowskiej profesury nieodrodny syn prof. Legutko.
Czekam na kolejny program Wildsteina, który będzie biegał za studentami mojego rodzimego wydziału filozoficznego i pytał co sądzą o fakcie niepoddania się Legutki procedurze lustracyjnej (a może się poddał ??), czekam też na kilka jego gniewnych felietonów w których obanży całkowitą nikczemność krakowskiej profesury pod postacią prof. Legutki gnebiącej młodego naukowca w stylu nagonek lat pięćdziesiątych.
Może uda się również zasugerować, że skoro Legutko to wybitny specjalista od Platona no to wiecie chyba coś świadczy o jego hmmm... np. preferencjach bardziej takich tęczowych itp. itd, w normalnym stylu jakiego wzorcem jest przecież JarKacz, "mamy wiedzę o tych ludziach" i takie tam normalne pisowskie paranoje.

Z drugiej strony krótkie i raczej dosyć niskich lotów szybowanie naszego Ornitologa w Pisie świadczy o tym, że latanie należy zostawić tym, którzy mają do tego naturalne uzdolnienia tak przynajmniej powiedziałby, cytując swojego mistrza Platona, prof. Legutko.

timbarimba
O mnie timbarimba

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka