timbarimba timbarimba
872
BLOG

Obnażony Sakiewicz zdradza Kaczyńskiego

timbarimba timbarimba Polityka Obserwuj notkę 17

Węgierskie obnażenie

Pisałem już wielokrotnie, że zadziwia mnie pogarda z jaką tzw. "liderzy prawackiej opinii" traktują swoich czytelników. Sakiewicza zaś można spokojnie uznać za prawdziwego mistrza w wystawianiu prawackiego umysłu na ciężkie próby. Brukowiec dla prawaków to pomysł biznesowy bardzo adekwatnie odczytujący możliwości intelektualne klienteli jaka kupuje i czytuje to pisemko. Wszechświatowa sieć Rodziny Gapolu wsparta przez Podwórkowe Koła Oddanych Przyjaciółek i tym podobne prawackie konwentykle to oczywiście prymitywne naśladowanie pomysłów Rydzyka. Stąd też wzięła się Piersza Pielgrzymka Rodziny Gapolu do grobu św. Stefana. I wszystko mogłoby być bardzo dobrze  gdyby nie typowa dla Sakiewicza pogarda dla czytających go i słuchających "dawców kliknięć". Aby unaocznić swój wszechświatowy sukces Sakiewicz nie zamieszcza najmarniejszej chociaż relacji z arcyprawackiego FoxNews, nie cytuje sążnistych analiz prawackich Washington Post, FAZ-u czy może LeFigaro, tylko wskazuje na amatorski filmik wrzucony na....You Tuba (ha, ha, ha, hi, hi, hi) : http://www.youtube.com/watch?v=vukLXpMTOpc. A co to ? Myślę sobie, czyżby Pierwsza Dama Podziemnej Kinematografii Joanna Lichocka nie dostała zaproszenia, czyżby Druga Dama Podziemnej Kinematografii Śledczej Anita Gargas nie otrzymała od Sakiewicza Misji Specjalnej zrobienia wspaniałej relacji ku pokrzepieniu serc prawackiego Państwa Podziemnego ? Ale dalej jest tylko śmieszniej. You Tube jak wiecie wyświetla ilość odworzeń a tych jest tak ok 16000, trzeba przyznać że chyba wszystkie Koła Rodziny i Podwórkowe Koła Oddanych Przyjaciółek oglądały po kilka razy a i tak jak na standardy You Tuba wychodzi kompromitacja.

Film znajduje się na stronie http://www.civilkapocs.hu ale i tam ktoś nieopatrznie umieścił licznik. Wychodzi z niego, że jestem 65640 wejściem na stronę (ha, ha, ha toż blog Kasi Tusk na miesięcznie ok 350 000 wejść) a tu całe 65 000 od założenia licznika.  Hmmm same frekwencyjne rekordy  trzeba przyznać ale dalej jest jeszcze śmieszniej bo przecież każdy kto umie liczyć a przeliczyć sobie to można klatka po klatce widzi na owym filmie, że nie jakieś tysiące ale marne setki  i to mocno już w latach zaawansowanych a i gościnnością Madziarów silnie zmęczonych supporterów do Budapesztu przybyły. 

Stąd też wnoszę, że Sakiewicz gardzi swoim wiernym ludem mając go za "ciemny lud". Wiele razy zastanawiałem się dlaczego prawacy tak się plują na temat lemingów, "młodych wykształconych z wielkich miast" itp. itd. W moim mniemaniu człowiek, który zna swoją wartość, nie musi jej sobie podnosić poprzez umniejszanie bliźnich i dopiero piąte czy szóste zwycięstwo wyborcze PIS otworzyło mi oczy. Prawacka sotnia odreagowuje pogardę jaką mają dla niej Sakiewicz, Kaczyński, Czarnecki itp. Wystarczy poczytać Ufkę jak biedaczka trzęsie się gdy w imieniu jej parti wypowiada się Czarnecki, a po każdych wborach jej prezes wychodził i po prostu najnormalniej kpił sobie z wrodzonego każdej istocie ludzkiej "światła rozumu" przekonując, że właśnie odnieśli kolejny sukces, po każdym odejściu z partii tenże prezes w iście stalinowskim stylu, ogłaszał, że zdemaskował właśnie groźny spisek i dokonuje kolejnej czystki. A teraz Sakiewicz pokazuje im film, nakręcony przez organizację, na której stronę udało się trafić dotychczas 65000 ludzi, zawieszony na YouTube skusił 16000 i ogłasza wszechświatowy sukces polskiego prawaka grożąc bojkotem produktów tym którzy by go nie uznali. 

A tymczasem w Warszawie.

Ale "sukces" Sakiewicza u grobu św Stefana był przecież porażką manifestacji Kaczyńskiego, bo jakoś się to tak dziwnie złożyło, że gdy Sakiewicz i jego Podwórkowe Koła Oddanych Przyjaciółek pielgrzmowały, prezes Kaczyński umyślił sobie manifestować. "Sukces" frekfencyjny owej manifestacji był tak duży, że następnego dnia w prawackich mediach znalazłem jakieś malutkie wzmianki pochowane w najdalsze kąty. To chyba oznacza, że Sakiewicz nie wierzy już w gwiazdę JarKacza, wolał więc wywieść swoje czarne sotnie daleko od przegranej Kaczyńskiego, a może jest dokładnie odwrotnie, może to właśnie Kaczyński umyślił sobie kameralnie pospacerować po Warszawie bez Sakiewicza i Solidarnych 2010 wiedząc, że lepiej z mądrym stracić niż z głupim zyskać. 

Cieszy mnie, że polskie prawactwo nie może się dogadać a jego "sukcesy" wyglądają tak jak na stronie YouTube z filmem z Budapesztu, bo nie chciałbym, żeby rządzili mną ludzie gardzący możliwościami intelektualnymi swoich wyznawców i wyborców. Nie chciałbym oglądać Sakiewicza, który po skasowaniu strony z własnego portalu najdebilniej w świecie udaje, że jej nigdy nie było (afera Pośpieszalskiego) i śmiało oferuje swą skromną osobę "cynglom". Zastanawia mnie jedynie, co myślą sobie o tym prawacy i czego nigdy tu nie napiszą.

 

 

timbarimba
O mnie timbarimba

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka