Kolejny łże konserwatysta, łże gaulista odkrył swoją zakłamaną duszyczkę wroga. Ale kto by tam w Polsce jakiegoś gaulistę za konserwatystę uważał prawda więc wszystko w porządku i zacznijmy jeszcze raz.
Kolejny eurokrata zaczadzony wyziewami eurokołchozu (a jak ktoś rozumie słowo kołchoz to wie, że wyziewy są tam na miejscu) odkrył swoją zakłamaną duszyczkę wroga i... naszego kochanego Prezydenta, naszą Głowę Państwa zdradziecko zaatakował.
http://www.dziennik.pl/polityka/article205226/Sarkozy_o_Kaczynskim_Dosc_tchorzostwa_.html
A tyle było dyskusji i przepychanek kto ma tego europotwarcę przyjmować. Jak bohatersko walczyła nasza Głowa Państwa aby to ona właśnie pierwsze skrzypce podczas niedawnej wizyty eurokreatury u nas grała. A tu taka niewdzięczność.
I co tu poradzić, że europaskudztwo nie słuchał nigdy Radia Maryja, Naszego Dziennika nie czytał, z Anną Sobecką na pieńku nie miał, senatora Bendera na ulicy nie mijał. Co taki może wiedzieć o prawdziwych zmartwieniach Głowy Państwa ? A zaraz od tchórzy się przezywa i o jakiejś logice mówi. Głowa Państwa uczyła się logiki dla prawników i było to bardzo dawno.
Ale już minister Kamiński hufce zwołuje i ryngrafy co z wycieczki do Pinocheta zostały rozdaje. Jużci pierwsze pióra Rzeczpospolitej i Naszego Dziennika i Głosu i Naszej Polski i Najwyższego Czasu i Gazety Polskiej w ordynku stają gotowe Naszej Głowy Państwa przed łże gaulistą bronić i pryncypialny mu odpór dać.
Jużci Gontarczyk z Cenckiewiczem udawadniać że Wałęsy za "wartościowego" uznać się nie da bo przecież i tu dokumenty autentyczne pokażą i różne inne jeszcze o tych autentycznych opinie i opinie o opiniach
A za tymi co im ryngrafy rozdane cała armia pomniejszych już się do ataku sposobi. I z tych z Rozmów niedokończonych i tych z salonu 24 i tych z prawy.pl i tych z forum frondy.
A poseł Macierewicz a profesor Zybertowicz czy i oni jakąś rolę istotną odegrają. Oczywiście: poseł Macierewicz już nam ostatnio objawił, że rosyjskie komandy pod francuskimi nazwami w Polsce działają i złotego umacniają, a wszak Naszej Głowy Państwa potwarca też jakiś taki malowany z niewiadomym rodowodem i zapewne przez kadarowskie służby w wiadomym czasie wysłany na placówkę do Paryża w celu demontażu parti gaulistowskiej.
Prof Nowak dorzuci jeszcze, że przecież nie od dziś wiadomo, że mamy do czynienia ze strategicznym sojuszem Moskwy i Paryża conajmniej od 1812 kiedy kiedy to wiadomo, że Bonaparte się na tajne rokowania do Moskwy wybrał w celu zlikwidowania polskich sił zbrojnych, które potem jego przeprawy przez Berezynę musiały osłaniać o innych pomysłach tegoż jak San Domingo i Samosierra nie warto nawet wspominać. A w 1920 kto nam tu nieudolnych marszałków przysłał, którzy gdyby przez Naczelnika wysłuchani zostali to dawno byśmy już cieszyli się ze statusu kolejnej republiki Kraju Rad.
Tak to wszyscy niebawem będą mieli bardzo dużo roboty. Ale ja już kończę, bo jak mówi klasyk: "mądremu dość"


Komentarze
Pokaż komentarze