Tomasz M. Korczyński Tomasz M. Korczyński
103
BLOG

„Wprost” śmiać się czy… śmiać się?

Tomasz M. Korczyński Tomasz M. Korczyński Polityka Obserwuj notkę 4
 
Ubawiłem się przednio po lekturze wywiadu pana Machały Tomasza z byłym premierem Mazowieckim Tadeuszem, jaki opublikował ostatni „Wprost”. Pewnie wiele osób go zna, ale co tam, wyrażę się i ja na jego temat.
 
Jest to rzecz jasna kontynuacja bajki o złym Kaczyńskim. Oto zły Kaczyński jest, jak zauważa przenikliwie były premier, zagrożeniem dla demokracji!
 
Jest rewolucjonistą, anarchistą i realizatorem wielkiego rokoszu. Będąc „przeżartym dążeniem do władzy”, chce ją odebrać demokratycznie wybranym władzom Rzeczypospolitej.
 
Mało tego, nie sądzi, aby te 47%, co to Kaczyńskiego poparło, nadal go popierało, „jest ich o wiele mniej”.
 
Cytat: „Realną sprawą kraju jest stosunek do państwa i jego władzy. Do prezydenta Rzeczypospolitej, który symbolizuje to państwo. To świadczy o tym, że Jarosław Kaczyński i ta partia zwracają się przeciw zasadom demokratycznego państwa. I to jest groźne. To jest niebezpieczne. To jest złe” („Nie dać się Kaczyńskiemu”, Wprost, nr 37(2010), s. 19.).
 
Szkoda, że pan premier były, nie ubolewał tak bardzo, gdy lżono poprzedniego Prezydenta, gdy obrażano i atakowano demokratycznie wybrane władze i premiera np. w 2007 r.
 
Tymczasem w omawianym wywiadzie stwierdza on: „Krytyka Lecha Kaczyńskiego była uprawniona. Oczywiście, że były przerysowania…” (Tamże, s. 20.).
 
Przypuszczam, że pan premier nie myli się w swym rozpoznaniu problemu Kaczyńskiego.
 
Tak, ja również uważam, że PiS chce przejąć władzę, że premier Kaczyński ponownie chce powołać gabinet, że dąży do odebrania władzy Platformie Obywatelskiej, wiem, to straszne, przerażające i złe!
 
Pan Machała pomagał panu premierowi jak mógł, aby ten wyraził się najtrafniej:
 
„T. M.: To jest pucz?
T. M.: To jest rokosz. Jarosław Kaczyński zaczyna mi przypominać tych wielmożów, którzy własne poglądy i własny interes stawiali ponad dobro Rzeczypospolitej. Jest to działanie przeciwko demokratycznemu porządkowi państwa i demokratycznym obyczajom”. (Tu występuje przypadkowa zbieżność inicjałów, również poniekąd i moich, przypomnę: T.M.K. :-)
 
Odkrywca Ameryki I. zapytuje bowiem:
 
„T. M.: Może on prowadzi partię do zdobycia władzy?”
 
Odkrywca Ameryki II.:
 
T. M.: „Nie sądzę. On ją prowadzi w bardzo złym kierunku. Zasadniczym problemem jest to, czy ludzie w PiS zaczną używać własnego rozumu, czy też oddadzą ten rozum całkowicie w pakt jednemu człowiekowi”.
 
Komentując pierwszy i drugi cytat.
 
Zapewne obaj panowie i wiele innych osób z towarzystwa elit pragnęliby bardzo złapać Jarosława Kaczyńskiego na gorącym uczynku, gdy ten organizuje pucz lub rokosz. Ponieważ nie ułatwia im tego, należy go wymyślić, zarysować, postraszyć, wtłoczyć Kaczyńskiego w strój awanturnika i anarchisty.
 
Co zaś do odkrycia Ameryki, czyli przekonania, że rzekomo pan Kaczyński dąży do zdobycia władzy, pan premier nie zgadza się z tym jakże absurdalnym twierdzeniem.
 
A wiec zaprzecza sam sobie. Wcześniej mówił o „przeżartym dążeniem do władzy” Kaczyńskim, nagle swoje przekonanie neguje. Czytelnik jest w kropce…
 
Kaczyński wedle niego, co przecież oczywiste, dąży w bardzo złym kierunku, a więc nie do przejęcia władzy, ale do rokoszu, czyli świadomej destabilizacji państwa i, co warte podkreślenia, jeśli już posługujemy się historycznym terminem „rokosz”, dąży do obalenia monarchy (chyba obecnego pana Prezydenta, który najlepiej pasuje tutaj do charakterystyki owego naszkicowanego monarchy).
 
Pozostając jeszcze w tej grotesce, chciałbym zwrócić uwagę na drobny szczegół:
 
„T. M.: Może on prowadzi partię do zdobycia władzy?”
 
Ten „on”, to oczywiście pan Jarosław Kaczyński. Czy brak wymienienia z imienia i nazwiska Jarosława Kaczyńskiego wynika z tego, że pan Machała próbuje uprzedmiotowić jego osobę? A może to jest ten ON, z tych ON-ów, których imienia nie wolno powtarzać głośno lub za często, jak imienia złego lorda Voldemorta z „Harry’ego Pottera…”? A może „on”, to tylko Kaczyński, bo dziś już nie trzeba precyzować o kim mowa, wszystko i zawsze kreci się wokół Kaczyńskiego Jarosława, tylko o nim mówi, pisze, więc skoro on, to tylko ten On, wszyscy w mig rozumieją, że ten on, to ten ON…
 
Czy jest to po prostu wyraz braku kultury osobistej i dziennikarskiej pana Machały. Profesjonalista-dziennikarz, czy to lubi, czy nie lubi danej osoby, zawsze powtarza imię i nazwisko omawianej postaci.
 
Na koniec trochę poważniej, podaję ostatni cytat, żeby nie zabierać całej przyjemności i nie odzierać ze smaczków, (których jeszcze kilka jest), tych osób, które jednak będą chciały przeczytać ten zabawny wywiad.
 
Agresywne wypowiedzi i ataki na PiS i pana Kaczyńskiego, jakie się wciąż pojawiają ze strony PO i środowisk socjalliberalnych dotyczą jednocześnie de facto ogromnej rzeszy ludzi, którzy tę formację lub osobę pana Kaczyńskiego poparli lub popierają.
 
Trudno zatem mówić o atmosferze zgody, pokoju i miłości, bo obraża się miliony Polaków, o czym przecież autorzy tej strategii muszą wiedzieć.
 
Za każdym razem kiedy słyszę te slogany o miłości  i pokoju, które buduje w Polsce PO wraz z aktualnym Prezydentem, przypomina mi się film „Marsjanie atakują” ze słynną frazą: „Przybywamy w pokoju”!
 
Pan Mazowiecki również grozi palcem wyborcom Jarosława Kaczyńskiego i PiS:
 
„Ci ludzie powinni zastanowić się, dokąd ich to prowadzi…”.
 
Niezłe co? Nawet tytuł dla wywiadu niezły :)
 
To są słowa żywcem wyciągnięte z kabaretu lub satyry jakowejś.
 
Osobiście już słyszałem, że podniesienie podatków jest wynikiem wydatków, jakie państwo polskie poniosło w związku z pogrzebem śp. Prezydenta Kaczyńskiego.
 
Aby pogroteskować więcej:
 
zapewne ten Matrix polski zafunduje nam wkrótce oficjalną wersję, że za kryzys gospodarczy, wysokie podatki, redukcję zatrudnienia w zakładach pracy odpowiada opozycja pisowska, obrońcy Krzyża na Krakowskim Przedmieściu i Kościół, bo walka z oszołomstwem i terrorystami za dużo kosztuje skarb państwa.
 
A masy to grzecznie kupią, jeśli diagnozę przedrukują i otrąbią zaprzyjaźnione z władzą media.
 
Panie Tomaszu Machała poproszę o więcej takich wywiadów!
 
Bardzo dobrze się przy nich bawię!

Centroprawicowiec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka