Przecieram ze zdumienia i przerażenia oczy.
Lazio liderem otwierającym tabelę Serię A, koniec świata.
A jeszcze żeby było mało, Roma na 19. miejscu, czyli przedostatnim, czy ja śnię?
Porażka z Neapolem (derby słońca), zabolała podwójnie, po pierwsze od 13 lat z nimi nie przegraliśmy, po drugie, znowu na „do widzenia” spotkania padają bolesne baty, na 2:0. 20 minut bicia
Po wygranym meczu z Interem i Clujem, już myślałem, że wychodzimy z kryzysu, a tu baty, wciąż baty…


Komentarze
Pokaż komentarze (2)