Gratulacje, brawo za odwagę i cóż, życzę powodzenia,
potrzeba bowiem sporo szczęścia, wytrwałości,
żeby z politycznej ulicy wejść na polityczne salony.
Osobiście uważam, i nie tylko ja, ale ludzie z różnych grup i środowisk z mojego otoczenia,
że ta inicjatywa i pomysł odniosą sukces.
Teraz czekam na program, szczegóły, stronę, logo, plany,
i przede wszystkim celną, merytoryczną polemikę z rządem, punktowanie tych, którzy od trzech lat są na urlopie.
To dobre hasło posła Dudzińskiego:
"Trzyletni urlop Donalda Tuska się skończył".
Proszę o konkrety.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)