Pan Poseł Jerzy Gosiewski przemówił do sali sejmowej. „Obudźcie się z marazmu” powiedział aktywny Poseł Prawa i Sprawiedliwości. Sala nie zadrżała. Była całkowicie pusta.
Pan Poseł jest osobą, która, przypomnę, ma najwięcej wystąpień w Sejmie. To rekordzista, występował ponad 500 razy (deklasuje pana Tuska całkowicie).
Niemniej to piątkowe wystąpienie należy zapisać na poczet hitu. W tym gmachu, sprawy tak poważne, jak skok na kasę lasów państwowych nikogo, jak pokazuje pusta sala sejmowa, wydaje się nie interesować.
I słowa pana Posła brzmią naprawdę prawdziwie.
Przemówienie pana Gosiewskiego (trudno pisać to nazwisko bez smutku) nie wynikało z nabijania kolejnego rekordu, ale z poważnych pobudek. Jest leśnikiem, jest w lasach zakochany, chce dla nich jak najlepiej. Pomysł rządu jest natomiast niezwykle niebezpieczny dla NASZYCH lasów, dla nas.
Ponieważ w ostatnim czasie Pan Poseł miał urodziny, w tym miejscu pozwalam sobie, złożyć jak najserdeczniejsze życzenia urodzinowe, życząc Panu Posłowi sił i nieustającej determinacji w pracy.
Gdybym został kiedyś posłem, przyznam, że pan Gosiewski byłby w pewnym sensie jakimś wzorem (pewnie niedoścignionym).


Komentarze
Pokaż komentarze (2)