Tomasz M. Korczyński Tomasz M. Korczyński
281
BLOG

Początek Nowego Roku 2011 w Egipcie. Masakra chrześcijan

Tomasz M. Korczyński Tomasz M. Korczyński Polityka Obserwuj notkę 0

Wybuch bomby przed kościołem koptyjskim (Kościół koptyjski ortodoksyjny pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Aleksandrii) zabił 21 osób, 43 jest rannych.

Tuż po północy 1 stycznia 2011 r., kiedy wierni wychodzili z kościoła po wieczornej Mszy św.¸ doszło do eksplozji samochodu-pułapki. Pierwsze doniesienia mówią, że zamachu dokonała organizacja  ściśle powiązana z Al  Kaidą, która jest odpowiedzialna za zamachy z października 2010 r. w Bagdadzie. Świadkowie mówią o prawdziwej „krwawej łaźni", szczątki ludzkie leżą wszędzie na ulicy. Lokalny ksiądz powiedział agencji AsiaNews, że gdyby do wybuchy doszło kilka minut wszędzie, straty w ludzkim życiu byłyby dużo większe. Tuż po zamachu wierni zaczęli śpiewać hymny i skandować hasła: „ofiarujemy nasze życia i naszą krew na krzyż".

To straszny początek Nowero Roku 2011.

 A na CNN tylko reklamy islamu... szaleństwo.

Obawiam się, że to będzie najtrudniejszy rok dla chrześcijan.

Pamiętam o masakrze w Nag Hammadi, 7 stycznia 2010, trzech muzułmanów otworzyło ogień z karabinów do wychodzących wiernych z Pasterki. Zamordowano wówczas 10 osób, 9 koptów i jednego muzułmanina (najmłodsza ofiara miała 16 lat, najstarsza 29!).

A teraz bandyci zaczęli już 1 stycznia. Ile żyć! Ile niepotrzebnej śmierci! Ilu rannych, ilu w traumie, dzieci, kobiety, mężczyźn.

Informacja, może wpłynąć na nasze działania. 

Musimy wiedzieć, żeby działać, modlitwa, wyrażenie solidarności, pomoc materialna, co jeszcze możemy zrobić?

Jako chrześcijanin nie mogę nienawidzić prześladowców, mało tego, mam się za nich modlić, i im błogosławić. To trudny, jeśli nie najtrudniejszy, nakaz Mistrza. Dla wielu chrześcijan, najtrudniejszy.

Centroprawicowiec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka