Wstyd.
Zamiast przeżywać Wielki Post, w ciszy, w zadumie, refleksji nad tragedią tej strasznej i bolesnej śmierci, grupy rozkrzyczane, w pochodach złości, kroczą przez moje miasto, bez czci dla pamięci ofiar.
Takie postawy tylko zniechęcają ludzi do dość czytelnego i wątpliwego etycznie eksperymentowania na płytkich emocjach tłumu, w celu zbijania kapitału politycznego...
Żal mi nie tylko ofiar, zwłaszcza ich pamięci, ale też biednych rodzin osób straconych tak tragicznie w Smoleńsku.
Ta wrzawa, chuliganeria rozbrykana, polityka-miesięcznicy, jakież to niegodne, męczące i raniące.
Dodatkowo wystawianie się na pośmiewisko i odzieranie z godności wszystkich poległych w katastrofie, upowszednienie naszej rozpaczy, rozmienianie na drobne, grosze nic nie warte.
Biada, biada, biada, tym, którzy igrają tak podle ze śmiercią, prymitywizują swoimi widowiskami. Jak mnie to boli.
To ma być chrześcijańska postawa? Polska?
To czysta nienawiść.
Hej, krzykacze, zarządzono Święty POST. Wiecie?
Chyba, że zbyt dosłownie odczytujecie Księgę Joela, ale to naprawdę nie o Was, Panowie, nie o Was…, ba, nawet nie o prezesie…
„Dmijcie w róg na Syjonie,
a wołajcie na górze mej świętej!
Niechaj zadrżą wszyscy mieszkańcy kraju,
bo nadchodzi dzień Pański,
bo jest już bliski".


Komentarze
Pokaż komentarze (16)