Tomasz M. Korczyński Tomasz M. Korczyński
327
BLOG

Poseł Poncyljusz w metrze. Kampania wyborcza trwa

Tomasz M. Korczyński Tomasz M. Korczyński Polityka Obserwuj notkę 1

Godzina 8.40, stacja Centrum, z wagonu z termosem-kubkiem w dłoni, wolnym krokiem wychodzi pan Paweł Poncyljusz.

Słyszę głos pięknej dziewczyny idącej obok mnie, która zwraca się do swojej koleżanki, ładnej:

“To chyba jakiś poseł?”, pyta pierwsza.
“Nie wiem…”, odpowiada ta druga.

Koniec scenki.

A ja z kolei nie wiem, czy pan poseł to usłyszał, czy nie, chyba jednak nie, dla niego może to nawet i lepiej, bo zapewne byłoby mu smutno, w końcu Poncyljusz Jest Najpiękniejszy, jak głoszą zawistni i brzydcy złośliwcy… a młode dziewczęta powinny go rozpoznawać zawsze.

A może jednak źle oceniam pana Poncyljusza, co sugeruje tytuł tej notki, może przeciwnie, nie chodzi wcale o kampanię wyborczą, ale poseł chce poznać nasze problemy, codzienności, fatalne warunki życia w Warszawie, a następnie je rozwiązać, i nie jest, jak pisałem w notce z 8 czerwca 2010 r., politykiem oddzielonym od społeczeństwa matową szybą swej władzy?

Notka: “Wierzyć czy nie wierzyć politykom?”, oto jest pytanie!

Centroprawicowiec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka