Wyczytałem przed chwilą we “Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który powołuje się z kolei na dpa, że w Dolnej Saksonii, oficjalnie już zostały potwierdzone nowe ślady prowadzące do źródła infekcji EHEC.
18 ofiar śmiertelnych mogły spowodować… kiełki (pędy roślin).
Niezależnie od tego, czy rzeczywiście źródłem są kiełki, czy nie, pozostaje jednak zasadnicze pytanie:
“Kto, na Boga je kiełki?”.
I drugie pytanie: czy gdyby tropy nie prowadziły do kiełek, ale, powiedzmy, do restauracji inna niż wszystkie, to czy skończyłoby się na 18 zgonach?
Tak czy siak, kiełków, czy też pędów nie jadam. Wolę pizzę, hambugsa, i takie tam niezdrowe rzeczy. Jak widać zdrowe odżywianie nie musi być zdrowe.
Źródło: http://www.faz.net/artikel/C31034/ehec-krise-sprossen-koennten-ursache-sein-30432303.html




Komentarze
Pokaż komentarze (1)