Mój ulubiony reżim, tak zwany demokratyczny, w wersji tureckiej i jego pokojowo nastawiony najwyższy przedstawiciel, islamski mąż stanu, premier Erdogan, tym razem wesprze, rzecz jasna niezwykle pokojowo nastawionych bojowników lewackich. Po pokojowych nalotach bombowych na Kurdystan, trzeba zanieść pokój w inne rejony świata.
Pan Erdogan wyposaży bowiem tzw. Flotyllę Wolności w swoją marynarkę wojenną.
Wszystko w imię pokoju światowego.
Już nie tylko noże, kastety i maczety, ale także kałasznikowy, armatki, śmigłowce i ciężkie karabiny umożliwią wypowiedzenie wojny Izraelowi. A wszystko w ramach ratowania pokoju. Wszystko, aby pomóc uciskanym w regionie terrorystom z Hamasu.
Jak zawsze można liczyć na Turcję i jej aktywność pokojową na miarę Nobla. Czyli po Obamie, kto? Erdogan? A potem już tylko wprowadzenie Turcji do Unii Europejskiej, aby także i Polska miała tę satysfakcję, aby w ramach UE, sąsiadować z Syrią, Irakiem, Iranem.
Do przodu zatem młodzi lewaccy bojownicy, na morze hej, zapełniajcie Flotyllę Miłości i Pokoju.
Wasze ideowe rozumienie pokoju zachwyca. Jestem pod wrażeniem!
Pomoc terrorystom, którzy wprowadzili w Strefie Gazy prawo szariatu, jest niezbędna! To najlepszy sposób na ukazanie, co oznacza tolerancja! Morderca i bandyta też musi być tolerowany. Jemu też należy pomóc, a że skończy się wojną? Cały czas są wojny, prawda?
Oto tolerancja przez duże T.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)