Moja czerwona kartka dla politycznych szantażystów.
Jest demokracja, idę na wybory i nie chcę być zakładnikiem tzw. zasady: „mniejszego zła”.
Zakładnikiem duopolu TUSK-KACZYŃSKI & Co.
Nikt mnie nie będzie szantażować, ogłupiać ułudą w oparach absurdu: jeśli nie my (czytaj: PO), to oni: (czytaj: PiS) i na odwrót.
Oddając głos na PJN mam pełen komfort. komfort odcięcia się od tego absurdu, szantażu, zbetonienienia, klinczu politycznego, zagęszczenia, ciasnoty ideologiczno-światopoglądowej...
Głos na PJN to bezpośredni głos przeciw PO-PSL, przyszłej koalicji PO-SLD-RP, a także przeciw każdej partii oddzielnie rozumianej, PO, PiS, SLD i przeciwko Palikotowi.
To taka czerwona kartka z mojej strony dla tych panujących monopolistów, a przy zachowaniu obowiązku, który wynika z mojej przynależności państwowej, czyli głosowania.
Niby oczywiste, ale jak się przyjrzeć z bliska, wspaniałe.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)