No i mamy Nobla z fizyki.
W zasadzie bez fejerwerków, choć nagrodzone osoby na pewno na nagrodę zasłużyły. A kto ją dostał ?
połowę nagrody dostał pracujący w Wielkiej Brytanii ( Standard Telecommunication Laboratories) i Chinach (Chinese University of Hong Kong) Charles Kao. Akedemia postanowiła uhonorować go za jego prace w dziedzinie telekomunikacji optycznej. Dzisiaj bez przesyłania informacji wewnątrz światłowodów nie sposób wyobrazić sobie świata.
Drugą połówką nagrody podzielą się dwaj Amerykanie, Willard Boyle i George Smith. Obydwaj zostali docenieni za prace nad detektorem światła (a właściwie przetwornikiem), potocznie zwanym CCD. Każdy go ma w aparacie, komórce czy kamerze. Ciekawostka. Pierwszy przetwornik CCD zbudowano w latach 60tych XX wieku i miał dokładnie 8 pikseli. W mojej komórce jest CCD z 3,2 mln pikseli.
Tak czy inaczej, tegoroczny nobel z fizyki jest za... to co mamy w telefonach komórkowych i to dzięki czemu one w ogóle działają.
Tomasz Rożek


Komentarze
Pokaż komentarze (9)