Każda ekipa rządząca zapowiada, że jej celem będzie odpolitycznienie i naprawa mediów publicznych. Jednak zawsze na słowach się kończy. Bo gdy jest okazja na przejęcie kontroli nad mediami, zapomina się o wcześniejszych deklaracjach lub wmawia się, że owo "odpolitycznienie" następuje. Obecnie rządząca koalicja, która zdobyła wpływy w publicznym radiu i telewizji wiosną tego roku, od zawsze zapowiadała naprawę tych mediów. Nic z tych obietnic nie zostało. Bowiem "odpolitycznienie" w rozumieniu PO-PSL oznaczało odbicie telewizji z rąk najpierw koalicji PiS-LPR-Samoobrona a potem PiS-SLD.
Obecnie obowiązująca ustawa medialna z sierpnia 2010 roku, doprowadziła do jeszcze większego chaosu w mediach publicznych. Dla przykładu zarząd Polskiego Radia udało się wybrać w całości dopiero w sierpniu tego roku. Rok po uchwaleniu nowej ustawy! Przed wyborami zapowiedziano pracę na nową ustawą medialną po wyborach. Czy ostatecznie powstanie nie wiadomo. Tymczasem ja mam propozycje jak sprawić by wilk był syty i owca cała.
Jeśli w Polsce politycy przez ponad 20 lat nie umieją oderwać się od publicznych mediów, to zróbmy przynajmniej tak, by każda siła polityczna zasiadająca w parlamencie miała po równo wpływy w publicznych mediach. Tak jest w Niemczech czy we Włoszech. Co należy zrobić aby tak się stało? Wybieramy nową 6-osobową Radę Nadzorczą TVP i PR w której po jednym przedstawicielu miałyby wszystkie kluby parlamentarne czyli: PO, PiS, RP, PSL, SLD, SP. Tak samo byłby skonstruowany Zarząd. Żeby było sprawiedliwie dzielimy wpływy w głównych antenach w drodze losowania, dla przykładu TVP1 dla PiS i SP, TVP2 dla RP i SLD, TVP Info dla PO i PSL.
Myślę że jest to propozycja sensowna. Po co ta hipokryzja i mówienie o "odpolitycznieniu", skoro wiadomo że w Polsce nie ma szans na prawdziwie publiczną telewizję jak BBC w Wielkiej Brytanii. W Polsce mamy niestety tylko dwa wyjścia albo sprawiedliwy podział wpływów pomiędzy wszystkie siły parlamentarne albo prywatyzacja. Przy obecnej kulturze politycznej po prostu inaczej się nie da.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)