Tomasz Kornecki Tomasz Kornecki
119
BLOG

Ach ten Ratzinger

Tomasz Kornecki Tomasz Kornecki Polityka Obserwuj notkę 3

Milkną powoli komentarze na temat wizyty Papieża Ratzingera w Ziemi Świetej. Wśród nich mogliśmy usłyszeć te w stylu "a jak Jan Paweł II przyjechał to było inaczej...lepiej" . Takie mało konkretne stwierdzenia. Mało konkretne, a jednak znaczące. "Wojtyła OK, Ratzinger już mniej". Ciągłe zestawianie Papieża Polaka z Papieżem Niemcem. Z korzyścią dla tego pierwszego. Czy krytycy Ratzingera wiedzą coś więcej o nim. Czy wiedzą coś więcej o Wojtyle?

Józef Ratzinger to znany na całym świecie teolog. Dogmatyk. Dogmatyka to taka dość ważna dziedzina. Bez niej nie wyobrażam sobie teologii. Chyba nikt sobie nie wyobraża. Ratzinger to autor wielu publikacji naukowych. To profesor. Człowiek, który pięciokrotnie był proszony przez Jana Pawła II, by prowadził najważniejszą z Kongregacji. Biskup Rzymu nie każdego o to prosi. Od lat osiemdziesiątych drogę Kościoła, w szczególny sposób, wyznaczały dwie osoby: Wojtyła - etyk i Ratzinger - dogmatyk. Służbowo współpracownicy. Prywatnie przyjaciele. Ludzie wiedzy, ale i wiary. Doświadczeni przez piekło totalitaryzmów. Wojtyła nie miał tyle szczęścia co Ratzinger. Doświadczył aż dwóch.

Za kilka dni media całkowicie zamilkną nie mówiąc o wizycie Benedykta XVI w Ziemi Jezusa. Wizycie, która w końcu doszła do skutku. To nie Polskę i Polaków chciał najpierw odwiedzić Papież Ratzinger, ale właśnie Ziemię Świętą. Tym samym chciał nam pokazać, gdzie są korzenie chrześcijaństwa. Ale nie tylko. Chciał uświadomić , że istnieje coś takiego jak szansa na pokój w Ziemi Świętej. A impuls do tego wychodzi właśnie z Watykanu. Z Watykanu Józefa Ratzingera.  

 

Cóż powiedzieć, pewnie optymista.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka