Witajcie.
Zapewne pierwszy "list" jaki wystosowałem do Was w zeszłym roku, wzbudził nieco Wasze zainteresowanie a już napewno innych osób. Jednak nie chodzi mi o liczbę odwiedzin, lecz o konkrety.
Jak wspomniałem działacie na mocy różnych przepisów prawnych, które zapewne również tworzycie, dlatego jesteście chronieni prawem, które też sami przestrzegacie. Zdaję sobie sprawę, że być może jest dla Was niewygodne, że piszę o sprawach związanych nie tyle z kreacjonizmem co o Was samych oraz o Waszym Ojcu.
Wiem, że macie w pogardzie to co zostało powiedziane lub napisane na Wasz temat przez media, które tylko "podsycały" zainteresowanie Waszym działaniem, pisząc czasami brednie o tym, w jaki sposób dewastujecie cmentarze, groby- a robią to , jak wiemy, młodzież lub ludzie niezrównoważeni. Mimo, że zawsze będę Waszym wrogiem, zapewniam pełną dyskrecję- chciałbym jednak przeprowadzić z Wami chociażby jeden anonimowy wywiad, który mógłbym umieścić na łamach tego blogu.
Wrazie zainteresowania, proszę o kontakt prywatny na skrzynkę odbiorczą.
Pozdrawiam.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)