Prokuratura oskarża Jana Widackiego
Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku (wydział zajmujący się przestępczością zorganizowaną) zarzuca Janowi Widackiemu, posłowi LiD, kilkakrotne złamanie prawa. Według aktu oskarżenia, do którego dotarła „Gazeta Polska”, Widacki jako adwokat Mirosława D. ps. „Malizna”, powołując się na wpływy w gangu pruszkowskim oraz w strukturach władzy, nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań oraz wynosił z więzienia grypsy przestępcy. Jego działania miały na celu uniewinnienie podejrzanych o zabójstwa. Poza tym Widacki – według ustaleń prokuratury – miał zastraszać Marka Dochnala. Chciał, by biznesmen podczas swoich zeznań nie ujawniał informacji obciążających i kompromitujących Jana Kulczyka (Widacki był jego przedstawicielem prawnym). W zamian za współpracę oferował Dochnalowi pomoc materialną oraz zwolnienie z aresztu śledczego.
Na stronie internetowej www.gazetapolska.pl o godz. 16.00 opublikujemy obszerne fragmenty aktu oskarżenia, dotyczącego posła Jana Widackiego. Szczegółowe omówienie całego dokumentu ukaże się w najbliższym numerze „GP”.



Komentarze
Pokaż komentarze (33)