„Wyniki rankingu najgorszych:
Poczet tych, którzy zasłużyli na sygnały ostrzegawcze jest tak wyrównany, że trudno wytypować zwycięzcę tego swoistego antyrankingu. Można powiedzieć, że o włos, gdyż jednym zaledwie głosem wygrał Adam Hofman (PiS), u którego dziennikarze dostrzegli nadmiar arogancji i brak jakiegokolwiek zaangażowania w pracę Sejmu. To stracony mandat – pisano. Będąc rzecznikiem partii niekończenie trzeba poselskiego mandatu. Hofman jako poseł niczym się w pamięci nie zapisał w ciągu tych czterech lat. Pozostali „laureaci” to Antoni Macierewicz (PiS) - też nadmiar aktywności, ale nie poselskiej. Robert Węgrzyn (niezależny)- słynny skandalista - za seksizm i homofobię usunięty z PO. Jego wypowiedzi to przejaw prymitywizmu i prostactwa – pisali dziennikarze. Nelli Rokita (PiS), postać w polskiej polityce barwna, ale w pracach sejmowych prawie niewidoczna i wreszcie Ryszard Zbrzyzny (SLD) sprawujący nie tyle poselski mandat, co występujący jako przedstawiciel związkowców z Zagłębia Lubińskiego. Szczególnie zapamiętano mu zachowanie niegodne parlamentarzysty, gdy w maju razem z innymi związkowcami atakował siedzibę zarządu KGHM Polska Miedź.”
Jeśli nie jesteś stanie zrozumieć normalnego wpisu, nie potrafisz odnieść się do tematu i/lub jesteś asystentem posła PiS i/lub chcesz używać sofizmatu:A u was Murzynów biją!, proszę nie komentuj tutaj.
(A u was Murzynów biją! - sofizmat, polegający na odpowiedzi krytyką w nowym obszarze dyskusji, zwykle słabo aczkolwiek w jakiś sposób powiązany z obecnym. Nazwany na podstawie swego częstego użycia w propagandzie ZSSR[1] i humorze okresu zimnej wojny, gdy częstą odpowiedzią na krytykę systemu komunistycznego była odpowiedź "a w USA Murzynów biją!" (zwykle w odniesieniu do samosądów nad Murzynami na Południu USA).)



Komentarze
Pokaż komentarze (3)