lendos lendos
45
BLOG

Male radosci. Wyjazdy i powroty.

lendos lendos Kultura Obserwuj notkę 6

I juz po urlopie. Miesiac spedzony w Polsce. Z dala od komputera i internetu za to blizej dzieci, rodziny, przyjaciol, blizej ludzi i ich zycia. Wieczory przy grillu i piwie - nocne Polakow rozmowy. Okazja do konfrontacji obrazu Polski kreowanego przez media z rzeczywistoscia.

Obrazek pierwszy. Cmentarz.

Prowincjonalne miasto powoli zapominajace czasy swego rozkwitu. Z roku na rok coraz bardziej brudne i zaniedbane. Wszedzie widac brak gospodarza. Chaos urbanistyczny, bez planu, byle jak, byle gdzie. Za to cmentarz kwitnie i rozrasta sie tepie nowotworu zlosliwego, pochlaniajac coraz to nowe polacie sosnowego lasu. Jak na wojnie. Setki mogil mezczyzn po 30 a przed 50, setki grobow kobiet starszych od nich przecietnie o 10 lat. Grabarze murujacy cale kwatery nowych m1 dla dorobkiewiczow lub ofiar kulejacej opieki zdrowotnej, faszerujacych sie latami reklamowanymi srodkami przeciwbolowymi.

Obrazek drugi. Nowe domy.

Boom budowlany. Bogate domy biednych lekarzy i ich lsniace samochody parkujace przed nimi. Nic dziwnego ze strajkuja. Utrzymanie domu z basenem i mercedesa duzo kosztuje.

Obrazek trzeci. Ludzie.

A raczej ich brak. Szczegolnie mlodych mezczyzn. Oni zawsze wyjezdzaja na poczatku. Na wojne lub za chlebem. Wielu nie wraca.

Obrazek czwarty. Samochody.

Warszawa, piatek po poludniu. Wyjazd ze stolicy w kierunku Terespola zajmuje mi 3 godziny.

Obrazek piaty. Praca.

Rozmawiam z bratem o pracy. Jak to wlasciwie jest z ta praca? Jest? Lepiej placa? Odpowiada. Kiedys o robote za 700zl trzeba sie bylo prosic. Teraz mozna ja dostac bez proszenia.

Obrazek szosty. Firma.

Kreci sie? Tak. Kaczki zra sie ze wszystkimi i nie maja czasu mieszac w gospodarce. Mozna calkiem niezle zyc trzeba tylko ukrywac dochody przed fiskusem lub szukac fikcyjnych kosztow jak sie jest na vacie.

Obrazek siodmy. Horyzont.

Chlodny wieczor. Slonce zachodzi krwawo. Znad pol unosi sie mla. Swierszcze graja swa monotonna serenade. Boze, jak tu pieknie.

Zawsze ciesze sie jak przyjezdzam do Polski i ciesze sie jak odjezdzam.

 

 

 

 

lendos
O mnie lendos

Cenię sobie szczerych ludzi i prawdziwych przyjaciół. Lubię włoską kuchnię, szwajcarskie sery, polskie ogórki kiszone oraz czarny humor. Jestem miłośnikiem muzyki klasycznej, głosu Barbary Hendricks, oraz motocyklistą. Jestem wierzącym Chrześcijaninem wyznania rzymskokatolickiego a przy tym poszukującym sceptykiem. Zamieszkuję na stałe w Szwajcarii - mojej drugiej ojczyźnie z wyboru. Piszę (chwilowo do szuflady) mini powieści. Udzielam się społecznie. Czasem coś opublikuję w prasie polonijnej. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura