Wielki Elektryk medrcem europejskim jest! Swoja ciezka praca, dzieki przyrodzonym i niezliczonym talentom, osiagnal niemalze w pojedynke takie szyty, o jakich nam, zwyklym zjadaczom chleba, nawet sie nie snilo.
Zacznijmy od poczatku.
Swiat uslyszal o naszym bohaterze narodowym juz w latach 70 ubieglego wieku. Dal sie wtedy poznac jako organizator pracowniczych protestow oraz nieprzejednany wrog komunizmu. Jego niezlomna postawa ideowa oraz udokumentowana odmowa wspolpracy z bezpieka byly wzorem dla kolegow i niestety powodem do zazdrosci dla wszelakiej masci karierowiczow, ktorzy poprzez konformistyczna dzialalnosc opozycjna, chcieli podniesc swoj status spoleczny i majatkowy. Po krwawym stlumieniu protestow przez ekipe E. Gierka, Wielki Elektryk utracil mozliwosc skutecznego dzialania. Zastraszeni koledzy, ktorych nie bylo stac na takie heroiczne poswiecenia, jakie cierpliwie znosil kazdego dnia nasz bohater, pochowali sie w cieniu swych warsztatow, wiec z koniecznosci musial sie on zajac praca u podstaw. Ten mozolny trud przyniosl oczekiwany sierpien 80 i roblysniecie jego gwiazdy na nowo. W jej promieniach wzrastali inni rewolucjonisci, ze wspomne tylko Michnika, Kuronia czy Mazowieckiego. Ksztaltowaly sie wtedy zreby wolnej Polski. Nawet stan wolejnny nie mogl zgasic gwiazdy chwaly i slawy Wielkiego Elektryka. Dzielnie znosil on czas przesladowania, kiedy to kazdy dzien niosl ze soba ryzyko utraty wlasnego zycia. Az wreszcie dopial swego i obalil komunizm. Z jego zdaniem liczyli sie najwieksi i czesto korzystali z jego madrych rad. JPII, Ronald Reagan, Margaret Thatcher. Jego przemowienia sluchali z zapartym tchem czlonkowie amerykanskiego kongresu. Nigdy nie dbal o nagrody i zaszczyty. Podobno dlugo wzbranial sie przed przyjeciem Pokojowej Nagrody Nobla. Nie inaczej bylo z przyznawanymi mu doktoratami. Zawsze cechowala go skromnosc i brak przywiazania do rzeczy doczesnych. Styropian, na ktorym spal w czasie strajkow, stal sie ikona polskiej historii najnowszej. Jak kazdy maz stanu, umial otaczac sie ludzmi wielkiego formatu, ktorzy ochoczo pomagali urzeczywistniac jego wielkie idee i dalkosiezne wizje. Wielkodusznie zgodzil sie kandydowac na urzad Prezydenta RP. Bedac nim, dal sie poznac jako czolowy architekt polskiej demokracji i sukcesu gospodarczego Polski, po roku 1990. Po zakonczeniu kadencji, daly o sobie znac demony przeszlosci, ktore w podly i podstepny sposob zmanipulowaly narod tak, iz zamiast niego wybory wygral byly aparatczyk A. Kwasniewski.
Niestety sfora nie spi i kazdego dnia osmiela sie szarpac autorytet Wielkiego Elektryka, rzucajac kalumnie i oskarzenia, z pogranicza political fiction i oczywistej smiesznosci. Wyszydza tym polskosc i kompromituje nasz Kraj na arenie miedzynarodowej. Wszycy powinnismy dac odpor tej kontrrewolucyjnej dzialalnosci i wzorem przedwojennych politykow, uchwalic specjalna ustawe o ochronie czci Wielkiego Elektryka. Kazdy oszolom kalajacy jego dobre imie i kazda wredna internetowa menda szkalujaca go, powinna zostac zlapana, osadzona i skazana na minimum 8 lat ciezkich robot przy powstajacych autostradach. Bez prawa laski!



Komentarze
Pokaż komentarze (16)