lendos lendos
26
BLOG

JJ3 nie żyje

lendos lendos Polityka Obserwuj notkę 6
Wieczorem, dnia 14 kwietnia, niespełna dwuletni, brunatny niedźwiedź o imieniu JJ3, został zastrzelony. Z odległości 100m, dosięgła go kula myśliwego, który na polecenie władz kantonu Graubünden, rozwiązał problem misia (bynajmniej nie pluszowego). Dlaczego odstrzelono zwierzaka? Otóż rzeczony JJ3, który zatracił poczucie strachu przed ludźmi, upodobał sobie śmietniki znajdujące się obok ludzkich domostw i zaczął traktować je, jak restauracje. W przeciągu kilku ostatnich tygodni, brunatny niedźwiedź wielokrotnie zbliżał się do domów, niszczył mienie i wzbudzał strach wśród mieszkańców. W mediach pojawiło się sporo artykułów na ten temat, a lokalne władze informowały jasno i wyraźnie, że jeśli misio nie zmieni swojego postępowania, to pójdzie na odstrzał i skończy w muzeum, jako wypchany eksponat. Jak można się było spodziewać, bydle zlekceważyło sobie prasowe ostrzeżenia, i nie zmieniło swoich obyczajów, co w efekcie skończyło się dla niego naglą śmiercią. Tuż po odstrzeleniu niedźwiedzia, głos podniosły organizacje ekologiczne i inne, specjalizujące się w ochronie praw zwierząt. Zaczął się lament, że można było inaczej, że można było pluszaka uratować, że on nie był agresywny, itp. itd. Na głowy urzędników posypały się gromy potępienia i wylała fala krytyki. Nikt nie zwrócił uwagi na to, że władza postąpiła słusznie, prewencyjnie likwidując drapieżnika, który mógłby z łatwością rozszarpać na strzępy, jakiegoś przypadkowego przechodnia (np. staruszkę lub dziecko).
 
Dlaczego napisałem o jakimś JJ3? Przypadek tego brunatnego niedźwiedzia, jako żywo przypomina sytuację zaistniałą w przeddzień rozpoczęcia olimpiady w Chinach. JJ3 był znany, był oznakowany i nosił obrożę z nadajnikiem radiowym, lokalizującym go na bieżąco. Tak samo od bardzo dawna wiadomo było, że Chiny organizują igrzyska olimpijskie. Zapowiedzi prewencyjnego odstrzelenia JJ3 nie wzbudzały protestów, tak samo nie było ich przez lata żmudnych przygotowań Chińczyków. Larum zagrano po śmierci JJ3 i na chwilę przed inauguracja igrzysk olimpijskich. Dowodzi to tylko jednego. Organizatorzy i popierający protesty przeciwko strzelaniu do niedźwiedzi lub jakichś Tybetańczyków, mają ich głęboko gdzieś, nie planują zrobić niczego konkretnego, a głośne wyrażanie sprzeciwu traktują w sposób koniunkturalny, i wykorzystują go głównie w celu auto promocji.
 
Na koniec ciekawostka. Media oszalały swego czasu na punkcie małego, polarnego niedźwiadka Knuta. Tymczasem niedźwiedziom brunatnym nikt nie robi medialnej mega promocji. Rasizm jakiś? 
lendos
O mnie lendos

Cenię sobie szczerych ludzi i prawdziwych przyjaciół. Lubię włoską kuchnię, szwajcarskie sery, polskie ogórki kiszone oraz czarny humor. Jestem miłośnikiem muzyki klasycznej, głosu Barbary Hendricks, oraz motocyklistą. Jestem wierzącym Chrześcijaninem wyznania rzymskokatolickiego a przy tym poszukującym sceptykiem. Zamieszkuję na stałe w Szwajcarii - mojej drugiej ojczyźnie z wyboru. Piszę (chwilowo do szuflady) mini powieści. Udzielam się społecznie. Czasem coś opublikuję w prasie polonijnej. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka