Z tych pieniędzy nie będziemy mogli sfinansować nawet produkcji armatohaubic Krab, gdyż podwozie do niej sprowadzane jest z Korei Płd., a wieża - z Wielkiej Brytanii.
W ramach tego programu została podpisana umowa na program antydronowy SAN na ogromną kwotę 15 mld zł.
W 2022 roku 14 zestawów SKYctrl kupionych dla Wojska Polskiego kosztowało łącznie 160 mln zł, co daje ponad 11 mln zł za jeden system. Jeżeli do tego dodamy działo 35 mm z amunicją programowalna i karabin WLKM 12,7 mm (30 mln zł), to mamy łącznie 41 mln zł. Jeżeli baterie zostaną rozstawione, co 10 km, to 100 takich zestawów zabezpieczy Polskę na wschodniej granicy przed dronami typu Shahed, a nawet pociskami manewrującymi.
Uwzględniając inne wydatki - zakup od Mesko amunicji programowalnej do armaty 35 mm, pojazdy etc, można kwotę 4 mld zł powiększyć do 5 mld zł, Polacy tylko na programie SAN będą w plecy na 10 mld zł.
Na co pójdzie pozostałe blisko 200 mld złotych? Stawiam dolary przeciw orzechom, że gros tych pieniędzy trafi do koncernów zbrojeniowych Niemiec i Francji.



Komentarze
Pokaż komentarze (37)