W "Gazecie Wyborczej" wielkie demaskowanie! "Okazało się, że napastnik w białej kominiarce to jednak "swój" ... " pisze "gra"jako komentarz do tytułu własnego artykułu.
Prowokator! "A nie, to jednak nasz człowiek"
- może ktoś mi wyjaśnić skąd jest cytat"A nie, to jednak nasz człowiek", kto to stwierdził? Nie znajduję w tekście artykułu innego źródła, poza forum kibiców Legii, ale tam stoi napisane :"Panowie, proszę tutaj o niewrzucanie zdjęć rzekomo lewackiego prowokatora. Sprawa jest wyjaśniona. To nie są te same osoby. Nie ma mowy o prowokacji w tym przypadku".
Skoro nie ten sam, nie znaczy, że swój, a nawet jeśli swój, to czyj? Chętnie dowiem się, kto wyraził tę opinię. No, bo jeśli okaże się, że to autor artykułu "gra" jest autorem cytatu, to jest to niepoważne chyba. Biorąc pod uwagę niewielką ścisłość doniesień podpisanych nazwiskiem Wrońskiego, można domyślać się, że i tu cytat, to nie cytat lecz twórczość własna ... anonima o ksywie "gra".
Proszę o jakiś link, na podtrzymanie podupadłej wiary w obiektywizm mojej ulubionej gazety!
Szukam w internecie, ale wszystkie linki kierują mniewprost lub pośrednio do artykułu w GW, zatem - gdzie oryginał???
Proszę o jakiś link, na podtrzymanie podupadłej wiary w obiektywizm mojej ulubionej gazety!
Szukam w internecie, ale wszystkie linki kierują mniewprost lub pośrednio do artykułu w GW, zatem - gdzie oryginał???
ps.czy pisanie "nasz człowiek" może oznaczać, że chodzi o człowieka "Gazety", jeśli okaże się, że autorem cytatu jest autor artykułu?!



Komentarze
Pokaż komentarze