19 października 1984 r. ksiądz Jerzy Popiełuszko został uprowadzony przez funkcjonariuszy MSW, którzy torturowali go, a następnie wrzucili do Wisły w worku obciążonym kamieniami.
Grzegorz Gruchalski, członek władz SLD i szef młodzieżówki tej partii, zadeklarował, że "będzie topił księdza jako symbol opasłości Kościoła. Tego, że Kościół ma dużo pieniędzy na swoje działania".
Brawo młodzi lewicowcy! Duch Cyby i Piotrowskiego żyje i ma się dobrze!

Grzegorz Gruchalski (pierwszy z lewej), szef młodzieżówki SLD (Fot. Strona Grzegorza Gruchalskiego)
Spektakl martyrologiczny
Nowa laicka tradycja



Komentarze
Pokaż komentarze (1)