3 obserwujących
391 notek
136k odsłon
  233   0

W Gazecie się "otwarło"


Prawnicy apelują o wykonanie TSUE. "W prokuratorach coś się otwarło, przełamało"

oprac. Magdalena Bojanowska

02.08.2021 10:07

- Prokuratorzy jako grupa zawodowa zostali chyba najbardziej poturbowani przez tak zwaną reformę Zbigniewa Ziobry. To prokuratura w 2016 roku umarła w ciszy - powiedziała prok. Katarzyna Szeska. - W prokuratorach coś się otwarło, przełamało, prokuratorzy wyszli z tej obojętności, w której tkwili - dodała, komentując apel prawników do władz o wykonanie wyroku TSUE.

za gazeta.pl

Mnie ciekawi komu się "otwarło" czy pani prokurator czy dziennikarzynie z Gazety. Pozwalniali dziennikarzy a  ich miejsce zajęli niedouczeni i stąd takie "kwiatki" codziennie w wydaniach czy to internetowych czy papierowych Gazety Wyborczej. Nie tylko błędy gramatyczne i stylistyczne są na porządku dziennym, także ich "felietoniści" osiągają szczyty absurdu czego najlepszym dowodem jest wczorajszy felieton. Naprawdę warto przeczytać,  tym bardziej że krótki ale naprawdę tekst kuriozalny gdzie wszystko kojarzy się ze wszystkim. Znakomity przykład w pigułce wszystkiego co złe dla studentów dziennikarstwa.  

https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,27398314,gdy-pod-kolami-ginie-19-letnia-dziewczyna-trafia-sie-okazja.html?fbclid=IwAR0YYQGCCtqQ4w3UyGSPqi5hYABOeBgIe1-lu7Pu6mwZC5ShU6KWpYUYvzA

A tu jeden z głosów, z forum dla zachęty.

wiwi 01.08.2021, 15:49

Ten tekst jest wstrętny. Nie dość, że generalizuje i piętnuje młodych ludzi, jakby wszystkie wcześniejsze pokolenia były święte, nie dość, że sam pasie się na sensacji, czyli śmierci młodej dziewczyny, to jeszcze próbuje zlepić ją bez sensu z obrzydliwościami znalezionymi w sieci, które w ogóle z wczorajszymi wydarzeniami nie mają związku... Co ma do wczorajszej śmierci dziewczyny historia o penisach w autobusie? Ręce opadają, to jest niesmaczne. Chyba, że zdaniem autora to był ten sam autobus...

Autor próbuje paskudnie grać na emocjach czytelnika, przyciągnąć jego uwagę i podnieść sobie "klikalność" pisząc w jednym tekście o tragedii, o niezwiązanym z nią szczegółach wyczynów patostreamerów, niemoralnej młodzieży i jeszcze podbija smaczek całości podlewając to patetycznym, powstańczym sosem. A na koniec sugeruje młodzieży, że Powstanie Warszawskie to wzór do naśladowania. Pan tak serio?


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale