Podobnie jak większość jestem nadal pod wielkim wrażeniem występu Pani Redaktor Kolendy-Zaleskiej, prawdziwego pokazu etyki, bezstronności i fachowości dziennikarskiej (oczekuję co najmniej honorowej i co najmniej wiceprezesury SDP + nagrody Kisiela) podczas rozmowy z detektywem* (niepotrzebne skreślić) Rutkowskim. Aż cieszy się serce, że takie atrakcje są za darmo i bez abonamentu (a co mi tam: jeśli nie ma abonamentu na TVN24, należałoby go wymyślić). Trzymam kciuki, żeby Pani Redaktor nie przejmowała się oburzonymi głosami, jakie podniosły się nawet na forum waszej stacji (współczuję nadmiaru roboty cenzo...administratorom). Wierzę też, że szefostwo bogatej telewizji (na miejsce spalonego wozu wyrastają cztery kolejne) nie wyciągnie wobec Pani Redaktor żadnych konsekwencji, bo trudno karać za zleconą robotę, którą wykonało się z iście stachanowskim zapałem. Uważam też (i będę bronił tej tezy co najmniej tak mocno jak Pan Premier Naszej niepodległości w Brukseli), że Pani Kolenda powinna dostać monopol na wywiady z ciekawymi ludźmi, mającymi coś mądrego do powiedzenia. Oto moje kandydatury na kolejne popisy profejsonalizmu Pani Redaktor:
- Wojciech Jaruzelski, były generał byłego LWP - od początku rozmowy można skupić się na okularkach;
- Adam Michnik - o il...il....ile....fakt...faaakty....po...fakt...faktaaach...mmmm..mogą tyle potrwa....potrwać;
- profesor Stefan Niesiołowski, chodzące dobro - dwa minusy zawsze dadzą plus (TYLKO DLA DOROSŁYCH!);
- Julia Pitera, niestrudzona tropicielka nepotyzmu i kolesiostwa - rozmowa obu Pań byłaby przygodą intelektualną;
- redaktor Wojciech Mazowiecki - syn swojego ojca - guru i nauczyciel Obiektywnego Nurtu w mediach;
- redaktor Tomasz "Życie po Życiu" Wołek - patrz wyżej, plus beztroska rozmowa o piłce nożnej;
- Ten Którego Imienia Wypowiadać nie Warto - acz świński łeb, wibrator i pistolet zawsze podniosą oglądalność;
- Zbigniew "Okradany Geniusz" Hołdys - tu można zbutować i brodę, i kapelusz, i bełkot - kumulacja;
- Michał "Delfin" Tusk - wspaniała gawęda o wyprawie do Chin i trudnej pracy w Najlepszej Gazecie w Kraju;
- Stanisław Koziej - przyczajony profesor, ukryty generał - zawsze może wypowiedzieć komuś wojnę na wizji;
- Joanna "Wyczesana" Mucha - porady kosmetyczne i rozmowa o dbaniu o siebie (i znajomych).
Ufam, że kierownictwo sztandarowej stacji koncernu ITI (proszę nie brać do serca tego, co śpiewają kibole na Legii) weźmie pod uwagę moje propozycje, które z pewnością nadadzą "Faktom po Faktach" jeszcze bardziej profesjonalny charakter, a skuszeni rosnącymi słupkami oglądalności reklamodawcy będą walić szklanymi drzwiami i oknami. Chciałbym również, by w czasie ewentualnej nieobecności (dobroduszna Pani Kolenda może obecnie często bywać w Sosnowcu w celach prywatnych) Pani Redaktor zastępował Ją Pan Bartosz Węglarczyk. Wtedy mamy pewność, że studio zawsze będzie elegancko wysprzątane przez tajemnicze roboty, a stół już nigdy nie będzie upierd...brudny.
567
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)