Kultura 14.06.2007, 12:26 POFORMIA, POPTOKI, KONIEC I WIENIEC POFORMIE Jak niektórzy z uważnych czytelników zauważyli słusznie TROMMELMANN jest niespójny, poszarpany i nierówny - przynajmniej miejscami - a słowo kicz najadekwatniej oddaje poziom całych...
Kultura 13.06.2007, 10:47 X. KINDER, HEUT‘ ABEND, DA SUCH ICH MIR WAS AUS (LIST) "Droga moja! Piszę do Ciebie z piwiarni przy Alteweltestrasse w chwilę po rozmowie z miłymi panami, którzy powiedzieli mi różne ważne rzeczy. Ulica, przy której mieści się piwiarnia nazywa się tak...
Kultura 12.06.2007, 11:02 X. KINDER, HEUT‘ ABEND, DA SUCH ICH MIR WAS AUS Wyszli przed Gmach Kancelarii. Było już dość późno. Mali gazeciarze uwijali się jak w ukropie sprzedając popołudniowe wydania dzienników po pięć fenigów sztuka, a nobliwe Fraulainen...
Kultura 11.06.2007, 15:56 IX. MUTTER, HAST DU MIR VERGEBEN? (ROZSTANIE) Wkład jego we współczesną cywilizację był niezwykły a życie długie, pełne pokornej pracowitości i zakończone fajerwerkami. Miał już grubo ponad sto lat, kiedy do jego mieszkania w jednym z dwóch...
Kultura 10.06.2007, 19:09 MUTTER HAST DU MIR VERGEBEN? (SZARIK) Tak sobie rozmawiali. Jak widać rozmowa ta przyniosła pewne rozstrzygnięcia, ważne dla Europy i Świata. Bormann się rozluźnił. Od dłuższego już czasu nachodziły go myśli niewesołe. Był...
Kultura 9.06.2007, 10:36 IX. MUTTER, HAST DU MIR VERGEBEN? TRUST (ME) - Panowie - Brunner nachylił się. Mówił dość cicho, żeby nie słyszano go na tarasie, gdzie trwały przygotowania do startu, ale wyraźnie i dobitnie, aby łapali w lot - Wyłóżmy karty na stół: każdy z nas jest...
Polityka 8.06.2007, 19:06 TRYPTYKU CZĘŚĆ TRZECIA Nieśmiałe pukanie do drzwi przeszklonych półprzezroczystą szybą we wzory dołączyło się do brzęczenia tłustej, czarnej muchy - jedynego, do tej pory, odgłosu, zakłócającego ciszę panującą w gabinecie...
Kultura 8.06.2007, 10:33 IX. MUTTER, HAST DU MIR VERGEBEN? Zebrani ucieszyli się nawet, że już sobie poszedł, bo jego obecność, mimo iż był przemiłym człowiekiem, trochę ich jednak krępowała. Zaraz rozwiązały się języki. Co dziwne, najbardziej ożywił...