14 obserwujących
341 notek
257k odsłon
229 odsłon

Gaz łzawiący i Covid - zalecenia lekarzy

Wykop Skomentuj8

Rząd dba o nas jak ojciec najlepszy.  Pilnuje, by nie było tłoku na wigilii, straszy, że impreza sylwestrowa tak - ale od 19tej do szóstej rano (wiadomo - słaba impreza gorsza od żadnej), zwalcza protesty uliczne z troski o nasze zdrowie.  Troszczy się tak bardzo, by ludzie na ulicach nie złapali koronawirusa, że nawet ręka złamana dziewczynie w trzech miejscach podczas prowadzenia do radiowozu jest jak najbardziej do zaakceptowania - to przecież wyraz troski.

Tak - w zwalczaniu protestujących chodzi tylko i wyłącznie o ryzyko złapania COVIDA - nie o lęk władzy przed ludźmi.  Ciekawe są natomiast środki ochrony protestujących przed COVID'em - pałki metalowe, gaz łzawiący, pakowanie do radiowozów w celu wylegitymowania.

Przypomniała mi się sprawa George'a Floyda w USA, oraz ciekawy list 'publiczny', który - po rozpoczęciu protestów dotyczących tego przypadku - podpisało między innymi całe stado  lekarzy i epidemiologów.  List z czerwca 2020, źródłem o nim piszącym było na przykład CNN.  Treść listu tutaj.

Dwa punkty, które u nas brzmią chyba najciekawiej:

  • Advocate that protesters not be arrested or held in confined spaces, including jails or police vans, which are some of the highest-risk areas for COVID-19 transmission.
  • Oppose any use of tear gas, smoke, or other respiratory irritants, which could increase risk for COVID- 19 by making the respiratory tract more susceptible to infection, exacerbating existing inflammation, and inducing coughing.

Po polsku i w skrócie - sugerują, by unikać trzymania protestujących w przestrzeniach zamkniętych - aresztach, oraz autach policyjnych, ponieważ są to miejsca z dużym ryzykiem transmisji wirusa.  I drugie - odradzają użycie gazu łzawiącego ze względu na zwiększone ryzyko transmisji wirusa - ludzie z podrażnionymi drogami oddechowymi nie dość, że łatwiej się mogą zarazić, to jeszcze kaszlą i łatwiej mogą zarazić innych.

Nasza policja, nasz rząd naprawdę dba o to, by protestujący nie zarażali się COVIDem - chodzi tylko o to.  O nic więcej przecież.  Gdyby nie COVID, to nikt z policji/rządu by pokojowych demonstracji przecież rozganiać nie chciał.  Tu o zdrowie chodzi.  Największym wyrazem tej troski jest metalowa pałka, która powoduje mniejsze ryzyko transmisji wirusa niż gaz łzawiący.  Ale pałka jest tylko dla tych, o których rząd dba najbardziej, zrozumiałe jest, że zwykła posłanka nie zasługuje na takie środki przeciwwirusowe.

Pod tym listem w czerwcu podpisało się 1288 osób w USA.  Czy polscy rządzący, polska policja w ogóle rozważała ryzyka w nim zawarte przed wysłaniem mundurowych na protestujących ?  Pewnie tak, bo przecież robią wszystko z głową i tylko zdrowie im chodzi.  U nas po prostu gaz łzawiący działa inaczej.  Zdrowiej.  U nas to nawet chroni przed wirusem.

Kto tu jest 'siewcą śmierci' (wirusowej) ?

Uprzedzając przyszłe protesty - które raczej będą - mam prośbę do naszej władzuchny - wyluzujcie z tym gazem, co ?  Są inne sposoby na pokojowe demonstracje.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo