15 obserwujących
347 notek
261k odsłon
  102   0

Polska szkoła rozwiąże odwieczny problem filozofów

Minister Czarnek - specjalista od tworzenia nowych dziedzin nauki oraz uczenia patriotyzmu metodą szkolną w końcu zapowiedział coś dobrego.  Polskie szkoły będą uczyć dzieci tego, czego od tysiącleci nie potrafiły wymyśleć najmądrzejsze głowy świata, czegoś, co jest odwiecznym pytaniem (niekoniecznie sensownym) zadawanym przez dużą część filozofów.

W wywiadzie dla "Do Rzeczy" raczył był on powiedzieć co następuje - w kontekście tego, jakich "wartości" będzie uczyć szkoła, w kontekście dodawania filozofii, uczenia etyki i religii:

"Jeśli człowiek nie wie, jaki jest cel jego życia, jak odróżnić dobro od zła, to mamy problem na poziomie wychowania"

Powtarzam fragment:

"Jeśli człowiek nie wie, jaki jest cel jego życia [...]"

Szkoła nauczy ucznia, jaki jest cel jego życia ;)  I będzie Nowy Ład, będzie Nowy Uczeń, a potem Nowy Obywatel, który dokładnie zna cel swojego życia.  Wow.

Geniusz.  Panie Czarnku - jaki jest cel mojego życia ?  Bo ja nie wiem, mnie w szkole tego nie nauczyli.  Rodzice też musieli mnie źle wychować, bo do tego pory nie wiem, jaki jest 'mój cel'.  Problem na poziomie wychowania ;).  Po co jestem ?  Po co żyję ?  Czarnku - ratuj, powiedz mi proszę.  Czy każdy człowiek ma ten sam cel ?  Czy szkoła będzie uczyła różnych uczniów tego samego celu po równo, czy dostosuje cel indywidualnie - każdemu według potrzeb (kraju)/możliwości (ucznia)?  Bo jak każdy człowiek ma mieć ten sam cel, to kupię sobie jakiś podręcznik do podstawówki i będę wiedział.  Jak cele mają być indywidualne, to może powtórzę kilka klas.  Czy są podstawówki dla dorosłych ?

A może po prostu na lekcji nauczyciel napisze 42 na tablicy ?



Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo