Blog
Spod podściółki III RP
trust and control
trust and control Fighter antyhipokryta
11 obserwujących 305 notek 276865 odsłon
trust and control, 28 lutego 2017 r.

„Wszyscy wszystko wiedzą”, czyli nikt nic nie wie...

666 1 0 A A A
Enigmatyczne przyczyny oburzenia Pierwszej Prezes SN
Enigmatyczne przyczyny oburzenia Pierwszej Prezes SN

Były premier i prezes NBP, Marek Belka, zeznając przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold, we właściwym dla niego wyzywająco bezczelnym stylu stwierdził: „wszyscy wszystko wiedzieli”, czym sugerował, że problemu w ogóle rzekomo nie ma... Afera z udziałem SSN Małgorzaty Gersdorf, Pierwszej Prezes SN i Przewodniczącej Trybunału Stanu, najwyraźniej sugeruje, że zarówno dziennikarze, jak i najwyżsi funkcjonariusze publiczni III RP nadal uznają, że w sytuacji, kiedy powezmą wiedzę o rażących nieprawidłowościach na szczytach władzy, metoda M.Belki jest najlepsza...

Skutkiem tego jest to, że SSN Małgorzata Gersdorf, Pierwsza Prezes SN (która swoimi wypowiedziami a prapos zarobków sędziów i zapowiedzią „rozjechania samochodem” manifestujących przed siedzibą SN, dla wielu Polaków przestała być postacią anonimową), w wywiadzie udzielonym onet.pl: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-malgorzata-gersdorf-nie-schowam-sie-ze-strachu-przed-pis-wywiad/tsqsn1b,  publicznie żaliła się, że: >>władza może próbować się jej pozbyć zmieniając wiek emerytalny sędziów albo korzystając z donosów kierowanych na nią do kolejnych prezydentów „Właśnie trzeci raz prokuratura wzięła akta tej sprawy.To poniżające i haniebne.” – oburza się.<<</i>

Żałować należy, że SSN M.Gersdorf, zamiast formułować fałszywych insynuacji o rzekomych „donosach” (w istocie oficjalnych informacjach), nie zechciała „pochwalić się”, której to sprawy akta budzą aż takie obawy Pierwszej Prezes SN... Ci, którzy zadadzą sobie trud lektury notek: http://trustandcontrol.salon24.pl/758282,kulisy-zbrodni-sadowej-pierwszej-prezes-sn-czyli-prezes-gersdorf-musi-odejsc i http://trustandcontrol.salon24.pl/742998,mafia-w-panstwie-panstwo-w-mafii, z łatwością dostrzegą zarówno realne przyczyny „oburzenia” (tak naprawdę zasadngo strachu) skompromitowanej (etycznie i zawodowo) Pierwszej Prezes SN oraz to, że wiele osób ze szczytów władzy III RP wie o precyzyjnych zarzutach wysuwanych publicznie przeciwko m.in. SSN M.Gersdorf.

Dotychczasowy, relatywny komfort psychiczny SSN M.Gersdorf (otrzymywała Zawiadomienia Prokuratora Generalnego RP o jej przestępstwach) był spowodowany tym, iż prokuratorzy prowadzący następujące postępowania:

ü  Prokuratury Okręgowej w Warszawie, sygn. VI Ds 204/12

ü  Prokuratury Rejonowej w Łomży, sygn. 3 Ds 24/15

ü  Prokuratury Rejonowej w Sejnach, PR Ds 236.2016

, kierując się nadrzędną chęcią uwolnienia „za wszelką cenę” m.in. SSN M.Gersdorf o odpowiedzialności karnej (art. 231 par. 1 k.k.i art. 271 par. 1 k.k.), de facto sami dopuszczali się przestępstw, poprzez bezzasadne i oczywście bezprawne insynuowanie, jakoby dokonywanie analizy prawno – karnej orzeczeń sądów cywilnych w aspekcie ich zgodności z prawem karnym (!) jest rzekomo „niedopuszczalne”, „godziłoby w konstytucyjną zasadę niezawisłości sędziowskiej” i „skutkowałoby poprawianiem wyroków sądów cywilnych” – co jest oczywistym absurdem.

Właśnie dlatego, poniższe stwierdzenie sformułowane w piśmie skierowanym do Pierwszej Prezes SN z dnia 21.02.2017 r.:

>>(...) powołana uchwała Krajowej Rady Prokuratorów potwierdza, iż przestępstw niedopełniania obowiązków służbowych (art. 231 par. 1 k.k) i poświadczenia nieprawdy (art. 271 par. 1 k.k.) w toku i w związku z postępowaniem Prokuratury Rejonowej w Łomży, sygn. 3 Ds 24/15 w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych (art. 231 par. 1 k.k.) i poświadczenia nieprawdy (art. 271 par. 1 k.k.) przez Panią Sędzię oraz SSA Małgorzate Micorek – Wagner, SSA Aleksandrę Tobiasz – Skrzypek i SSA Grażynę Kornas w procesie o wynagrodzenie z mojego powództwa (tj. Wiceprezesa Zarządu poprzednika prawnego AEGON PTE S.A.) przeciwko AEGON PTE S.A. dopuścili się następujący prokuratorzy z okręgu łomżyńskiego: Marta Saracyn, Jadwiga Zawadzka, Joanna Gołaszewska, Jan Karwowski oraz Tadeusz Wilk, zaś w śledztwie Prokuratury Rejonowej w Sejnach, sygn. Pr Ds 236.2016 przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych (art. 231 par.1 k.k.) i poświadczenia nieprawdy (art. 271 par. 1 k.k.) dopuściła się prok. Angelika Karłowicz, która zupełenie bezprawnie insynuowała, iz  rzekomo „Dokonanie (...) analizy kierowanych przez R.Jacha zarzutów sprowadzać miałby się de facto do merytorycznego badania orzeczeń sądów cywilnych, co jest niedopuszczalne.”;  „Dokonanie przez organ ścigania analizy zgodności podejmowanych przez sądy orzeczeń w aspekcie zgodności z prawem byłoby godzeniem w konstytucyjną zasadę niezawisłości sądu.” oraz, iż rzekomo  byłoby to „poprawianiem wyroków sądów cywilnych”.<<, </i>uświadomiło SSN M.Gersdorf (dotychczas pewnej swojej całkowitej bezkarności), iż nie jest jednak immunizowana od odpowiedzialności karnej (vide: art. 178 Konstytucji RP) – co skutkowało określeniem zgodnych z prawem działań prokuratury (w związku z wnioskiem ofiary Pierwszej Prezes SN o podjęcie na nowo – w trybie art. 327 k.p.k. – stosownych postępowań karnych) mianem rzekomo „poniżających” i „haniebnych”.

Co istotne, Pierwsza Prezes SN nie wyjaśniła merytorycznie (co dla profesora prawa winno być trywialne) skąd jej oburzenie i dlaczego uważa zarzuty formułowane publicznie pod jej adresem za rzekomo „absurdalne” i ograniczyła się jedynie do histerycznej i podejrzanie enigmatycznej reakcji...

Zauważyć należy także, że SSN M.Gersdorf od lat unika publicznej debaty z jej ofiarą, świadomą skalirażącego  bezprawia, którego się dopuściła w dwóch kolejnych procesach przeciwko AEGON PTE S.A.

Co ważniejsze, mimo publicznej debaty nad opłakaną kondycją polskiego sądownictwa (ogniskującej się przede na sprawach sędziów – złodziejaszków), żaden dziennikarz nie poprosił SSN M.Gesdorf o wyjaśnienia o jakie „donosy” jej chodziło oraz akta jakiej sprawy wspomniała w wywiadzie dla onet.pl.... A przecież w demokratycznym państwie prawnym, Pierwsza Prezes SN powinna być jak „żona Cezara”, tj. poza jakimikolwiek podejrzeniami...

Niestety, SSN Małgorzata Gersdorf kimś takim niewiątpliwie nie jest - o czym Polacy mają prawo wiedzieć.

Czyżby zatem w aferze sędziowsko – prokuratorskiej z aktywnym udziałem Pierwszej Prezes SN miał się powtórzyć casus Amber Gold, kiedy to „wszyscy wszystko wiedzieli” o ewidentnym przekręcie, tylko ... nic nie zrobili...?

 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Polska potrzebuje fighterów, a nie frajerów.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Nie chodzi o grillowanie Małgorzaty G., lecz rzetelne osądzenie za jej naprawdę PRYMITYWNYCH...
  • http://trustandcontrol.salon24.pl/791307,apel-czlonka-trybunalu-stanu-w-sprawie-publicznych-zarzu...
  • Trudno z P\nem polemizować ;-)

Tematy w dziale Społeczeństwo