Coraz częściej z uwaga czytam Puls Biznesu.
To ciekawe co myśla przedsiębiorcy np. o sztandarowych osiagnięciach Tuska np. rejestracji firm w jednym okienku, o perspektywach budzetowych, o pakiecie antykryzysowym.
Dzisiaj akurat jest o ogłoszonym 30XI2008 a więc 7 m-cy temu Rzadowy Plan Stabilności i Rozwoju, który w uproszczeniu mówił o poręczaniu przez BGK kredytów dla przedsiębiorst zaciaganych w bankach komercyjnych. Ogłoszony z wielka pompą; Tusku, 30 Listpada : "Kreacja dodatkowej akcji kredytowej dla małych i średnich przedsiębiorstw to 20 mld zł, a głównym instrumentem tej akcji będzie BGK" A efekty? Cytat z Pulsu "Rzadowe gwarancje funta kłaków warte".
Przypomnijmy 30 XI czyli siedem miesięcy. Obama w 100 dni uruchomił programy na ok. 2 bln zł. W 100 dni !!! A nasz Tusku, który rządzi już ... ile ? o kurcze! przecierz to już 600 dni!!! No właśnie jaki jest dorobek Tuska po 600 dniach.
Czy może "Puls Biznesu" to ukryty PiSowski aparatczyk - ciekawe co na to Nowak, Tusku, Niesiołowski...? Albo co na to główne media?
Domyslam się, że albo "PiS powinien przeprosic za N.Rokitę!" albo "PiS zmarnował najlepszy okres koniunktury" albo pewnie " gdyby nie PiS dawno bylibysmy w strefie EURO"
A ja pytam, co by było gdyby Tusku cos zrobił dobrze - np. przyspieszył absorpcję środków UE, albo wprowadził juz Pakiet Antykryzysowy, albo w/w Plan Stabilności i Rozwoju. I to "nie za 30 lat ale teraz - skoro innym sie udało to dlaczego Polakom ma się nie udać!?"
No to chyba byłby CUD.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)