Nikt nie odnotował, a chyba jest o czym wspomnieć. Te słowa padły z ust Palikota we wtorkowym TOK FMie w wywiadzie z red.D.Wielowiejską.
Miałem wrażenie, że Red. Olejnik prezentowała dosyć jawną linię „anty PiSowską” czy wręcz „pro POwską” , a tu taka niewdzięczność.
Abstrahując od poziomu tej wypowiedzi (polityk traktuje dziennikarza jako stronę w sporze… z kim?, niby z PO…? Polityk powinien „miażdżyć” dziennikarza?, ..albo odwrotnie? czy to nie jest pomylenie ról dziennikarza i polityka?), musze stwierdzić, że mówiąc potocznie red. Olejnik „należało się” za jawne sprzeniewierzanie się roli dziennikarki, przez co rozumiem jawne występowanie po jednej stronie sporu. Oczywiście wolałbym aby taka opinia padła na temat tegoż sprzeniewierzania się zasadom, a nie „pojedynku z Gradem”, i to z bardziej godnych ust niż usta Palikota, ale i tak uważam to za godny odnotowania fakt.
Swoją drogą, ciekawe o czym będzie następna rozmowa red. Olejnik z posłem Palikotem…


Komentarze
Pokaż komentarze (2)