Napisała:
"Po niesłychanie odrażającej, brudnej, złej kampanii Jarosława Kaczyńskiego i on sam, przegrany, i jego partia wracają na stare, dobrze rozjechane koleiny."
Warto zatem zapoznać się ze zdaniem politologów na temat kampanii.
Spokojna, stonowana, bez agresywnych politycznych ataków. Świadczy o stabilizacji polskiej sceny politycznej - tak politolodzy i socjolodzy oceniają kampanię prezydencką na kilka dni przed pierwszą turą wyborów.
Politolog, dr Jarosław Flis ocenia, że tegoroczna kampania jest "bardzo interesującym przykładem na stabilizację polskiego życia politycznego".
Także inny politolog, specjalista od wizerunku politycznego, dr Bartłomiej Biskup zwraca uwagę, że tegoroczna kampania prezydencka jest inna niż te do tej pory. "Była bardziej spokojna, stonowana, mniej było w niej ataków między kandydatami i sztabami" – powiedział.
Z kolei socjolog, prof. Jacek Wódz ocenia, że tegoroczna kampania prezydencka była kampanią Gombrowiczowską "na miny", a nie na poważne traktowanie elektoratu.
http://www.polskieradio.pl/wiadomosci/kraj/artykul170180.html
Gowin: nie doceniłem Jarosława Kaczyńskiego.
Polityk PO dodał, że katastrofa pod Smoleńskiem zmieniła wektory sympatii społecznych. - Ale też z ręką na sercu muszę przyznać, że dobra kampania Jarosława Kaczyńskiego.
Ekspert od marketingu politycznego Gerard Abramczyk.
Pan uwierzył w takiego łagodnego prezesa PiS? Ludzie uwierzą w nowego Jarosława Kaczyńskiego czy będą myśleć, że jest wilkiem przebranym w owczą skórę?
- Prezes Prawa i Sprawiedliwości ma przewagę nad kandydatem Platformy Obywatelskiej Bronisławem Komorowskim, bo ludzi do głosowania na niego przyciągnie już samo nazwisko Kaczyński. Jeśli do tego jego retoryka nadal nie będzie skrajna i uszczypliwa. Bo to jest właśnie ten stary wizerunek Jarosława Kaczyńskiego, który znaliśmy wcześniej: że patrzy skrajnie i jest konfliktowy. Ale to zostało zmienione. I bardzo dobrze. A przy tym ludzie rozumieją jego osobistą tragedię. Dużo ważniejszą rzeczą jest - i zostało to już wielokrotnie udowodnione na Zachodzie - że wyborcy wolą silnego przywódcę, który popełnia błędy, od tego słabego, który ma rację. A Kaczyński wydaje się właśnie takim silnym przywódcą. Nawet Platforma nie lekceważy jego mocy i siły jako prezesa PiS. Teraz ta jego zmiana, ta nowa retoryka, nie konfliktowa, ale spokojna, w połączeniu z legendą silnego przywództwa powoduje, że ma on przewagę nad innymi kandydatami
W sondzie internetowej dziennika "Polska" na pytanie, który z kandydatów zaprezentował się najlepiej w pierwszych dniach kampanii prezydenckiej, zwycięża Jarosław Kaczyński, zostawiając w tyle Bronisława Komorowskiego (54 proc. głosów za Kaczyńskim i 32 proc. dla Bronisława Komorowskiego). Wygląda na to, że ludzie kupują to, co pokazuje im Jarosław Kaczyński.
http://wybory2010.dzielnicowo.pl/Community/Blog.aspx?BlogEntryId=40221
Kolejny raz blogerka RRK zdaje się nie wiedzieć o czym pisze.



Komentarze
Pokaż komentarze (28)