Wszystkie opozycyjne kluby parlamentarne podpisały się pod SLD-owskim projektem uchwały dotyczącym powołania komisji śledczej ws. tzw infoafery. Wniosek o przyśpieszenie rozpatrywania projektu sojusz złożył w piątek u marszałek Sejmu. Posłowie opozycji chcą przyśpieszenia wprowadzenia tego wniosku pod obrady w związku z doniesieniami o kolejnych nieprawidłowościach przy zakupach informatycznych. Tym razem w mninsterstwie sprawiedliwości.
... " W związku z tym, że kolejne ministerstwo jest zamieszane w aferę, na ogromną kwotę 100 ml zł, należy uznać, że to już nie jest afera ministerialna, ale rządowa. Dlatego należy zadać pytanie, które jeszcze ministerstwa są zarażone tą aferą, bo zostaje już chyba tylko kancelaria premiera...."- powiedział rzecznik SLD Joński na konferencji prasowej w Sejmie.
W piątek CBA zawiadomiło prokuratora generalnego o podejrzeniu popełnienia przestepstwa w związku z udzielaniem zamówień publicznych przez resort sprawiedliwości. Wcześniej w listopadzie 2013 roku CBA zatrzymało 18 osób podejrzanych o korupcję w b.MSWiA oraz Komendzie Głównej Policji. Pod koniec listopada prokuratura postawiła zarzuty 22 osobom, wśród nich b. szefowi MSWiA, wiceszefowi GUS, urzędniczce MSZ i przedstawicielom form informacyjnych.
Ostatnio w śledztwie sprawy pojawił się nowy watek. Jak mówi Robert Zieliński z PR24, wątek amerykański. W aferę wmieszane są największe światowe firmy, IBM, HP. Stworzyły one system korumpowania Polaków odpowiedzialnych za cyfryzację w naszym kraju. Równolegle do polskiego śledztwa toczy się również amerykańskie prowadzone przez Departament Sprawiedliwości. Amerykanie badają praktyki korupcyjne firm informatycznych w Polsce, Argentynie i Bangladeszu." Odkrycie tej całej infoafery miało miejsce w Polsce, dokonały tego polskie służby specjalne wraz z prokuraturą" - podkreśla amerykański śledczy zajmujący się ta sprawą. Szkoda że nasze służby nie wykryły tej afery zanim nieprawidłowo wydane zostały miliony złotych.
Wg. projektodawców przedmiotem prac komisji śledczej miałoby być zbadanie prawidłowości działań b. szefa MSWiA Grzegorza Schetyny i Jerzego Millera. Pierwszym świadkiem miałby być b. minister transportu S. Nowak. / utrzymywał koleżeńskie stosunki z właścicielem firmy która realizowała wiele zleceń na rzecz administracji rządowej. Komisja miałaby się również przyjrzeć działaniom b. ministra administracji i cyfryzacji M. Boniego, obecnego szefa MSZ R. Sikorskiego, a także prezesa GUS. Premier Tusk odpowiadałby za działania w " zakresie kontroli i nadzoru nad przetargami "
Dlatego nikogo nie dziwi że kluby parlamentarne PO i PSL są zdecydowanie przeciwne powstaniu takiej komisji, argumentując że utrudniałaby ona działania organów ścigania ? Czy PO potrafi i tą sprawę pozamiatać pod dywan " zagadując wyborców ważniejszymi sprawami " Oczywiście w ich / wyborców / interesie- by żyło się lepiej.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)