461 obserwujących
1707 notek
4668k odsłon
3694 odsłony

Marność i wszystko marność

Wykop Skomentuj108

Dzisiaj nie o polityce, przynajmniej nie przede wszystkim bo zupełnie pewnie nie da się ominąć. Mam w głowie rys notki, ale gdzie mnie poniesie w czasie pisania nie mam pojęcia:)

Rozmawiałam ze znajomymi i mają podobne stanowisko, a są ode mnie młodsi. Bo sądziłam, że to może wiek - zawsze człowiek myśli, że za jego młodych lat było lepiej. Ale nie - przede wszystkim w dziedzinie szeroko pojętej kultury widać tę marność i miałkość. I nie chodzi o to, że "jedni" mają swoich aktorów, piosenkarzy, muzyków, poetów pisarzy a drudzy swoich. No mają, ale to jest jakaś trzecia półka w najlepszym razie.Jedni nie żyją, inni nie stworzyli nic nowego, a jedynie przynależność do któregoś obozu i apele polityczne dają znać, że jeszcze żyją. Piosenkarze śpiewają covery bo nic ciekawego, nowego nie stworzono. Aktorzy kręcą jakieś chałtury a kanał Seriale cieszy się dużą popularnością, bo łza się w oku kręci kiedy ogląda się Alternatywy czy Zmienników. A przecież to były seriale dla WSZYSTKICH, nie dla wyrobionej publiczności. Zaglądam na jakieś Lidzbarki, Kielce itp a tam kabarety od których bolą zęby. Narzekamy i słusznie na TVPKurski, bo powinien realizować MISJĘ. Ale NIKT, nawet Gazeta Wyborcza nie skrytykuje kabaretu w którym (w każdym odcinku) nabijają się z homo, a śmiech perlisty niesie się po sali, kiedy tylko wyjdzie aktor poruszający się w charakterystyczny sposób. No bo w następnym skeczu nabijają się z PiSu, więc jest wszystko oki. Gdzie niedościgniony Dudek, Kabaret Starszych Panów czy choćby kabaret Olgi Lipińskiej?  Przecież zlecieliśmy do poziomu żartów niemieckich, boję się, że niedługo na scenie zaczną pierdzieć, a widownia będzie się zaśmiewać. 

Tak, od czasu do czasu można dać coś bez poziomu, jakieś disco polo bo w końcu na weselu nie bawimy się przy muzyce Chopina czy solówkach jazzowych. Ale stale?? Wczoraj - hosanna - w drugim programie TVP festiwal Jana Kiepury w Krynicy Zdroju. Wszyscy zauważyli, wielu sądząc po TT oglądało. Widać ludzie spragnieni jak kania dżdżu. Na co dzień niestety Miłość w Zakopanem i durne wierszyki pana Wolskiego.

Bonzowie telewizji nie doceniają widzów. Moje sąsiadki ze wsi kiedyś na jakimś grillu opowiadały jak słuchają arii operowych czy obowiązkowo koncertu noworocznego z Wiednia.Owszem, to były akurat osoby  śpiewające w chórze, więc mające jakieś pojęcie o muzyce. Gdzie mogą pojechać z tej wioski przy granicy? A przecież takich osób jest wiele. Szukanie wśród kanałów, polowanie na film, widowisko około 23:30?

Nie mamy żadnych wspólnych autorytetów, przed którymi każdy by padł na kolana. Nawet hierarchia - bo na szczęście nie Kościół - nas opuściła. Mamy biskupów "naszych" i "waszych". Episkopat publikuje stanowisko w sprawie wyborów do Europarlamentu(!) ....Można by tak lać ślozy dalej, ale po co? Tytuł mówi wszystko

Wykop Skomentuj108
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura