Teraz są to dni skruchy, w których przypominamy sobie wszystkie grzechy popełnione wobec Boga Najwyższego i ludzi, i je od razu wypowiadamy prosząc o przebaczenie. Ludzi, to te które im i nam przynoszą ukojenie, zadowolenie z ulgi odciążenia nas samych i dowartościowania tych obwinnionych.
Zarazem od razu słane są od nas, petycje na następny rok, by je uwzgledniono i zapisano w postanowieniu dla naszego dobra, rozwoju, istnienia. To od nas zależy jakie mamy marzenia, i wizje samo - realizowania się, kreatywności i spełniania w łańcuchu potrzeb Najwyższego. Najczęściej wypowiadaną prośbą jest by Wiekuisty powstrzymał "przemoc" i by zbrodnia zamkneła swą paszczę, jak i żebysmy byli zapisani w Księgach, życia, błogosławieństw, zdrowia, mądrości, dostatku w utrzymaniu, pokoju (szalom) itp. według spełnienia osobistych przesłankowych marzeń.
W naszej Polskiej rzeczewistości, w odrzuconej (przez nas wyznawanej wiary) przez Niebiosa. Powinnismy ze zdwojoną intencją prosić i błagać o przebaczenie zaszłości, składając petycje by się nie powtórzyło to co nas dotkneło w upływającym roku.
Powinniśmy się ukorzyc postem bez jedzenia i picia przez dwa dni zaczynając od czwartku po zachodzie słońca koncząc w sobotę po jego zachodzie by odmienić zły omen.
Wołając " Strach, lęk, trwoga, drżenie ogarnia nas, czy godnie zdołamy stanąć przed obliczem Twojego dostojeństwa Najwyższy ? Czym my i nasze życie, robaczkiem i czerniem, pozbawionym świadomości i rady. Opieramy się o księgę, mądrości jakby o filary [Łagodne słowo odwraca gniew].
Rzesze Twoje stoją przd Tobą, by ubłagać, Twojego przebaczenia i zmiłowania. Ty zapewne nas wysłuchasz, ześlesz pomoc i uleczenie, aby Twoji ulubieńcy nabrali siły i mocy. Stajemy by ubłagać oblicze Wspaniałego i Niepojętego, mój Stwórco objaśnij nas w nauce, ktorą dałes nam w dziedzictwo. Wzmocnij i pokrzep nas w wsłabości i drżenia, oby nasze słowa nabrały słodyczy, i byśmy znalezli odpuszczenie i przebaczenie. Z obawy przed Sądem drżą nasze dusze, On Żywy i Wieczny, Dostojny, Wzniosły i Święty, Władca ktory czyni sąd, doświadcza serc, odsłania tajemnice, ogłasza sprawiedliwość. Który jest bystry i pełen łaski, Który się lituje nad swojemi stworzeniami w dniu sądu. Który oczyszcza Swoich wiernych, Który wnika w ich myśli, Który uśmierza Swój gniew, Który się odziewa w łaski, Który przebacza grzechy na sądzie. Najwyższy Król, Ten, który w sprawiedliwości Swej przemówił i sprawiedliwością się osłonił, Ten Najdobrotliwszy, Najdostoniejszy, Niedościgniony, Potężny i Jasny panuje i po wieki będzie panował.
Który czyni miłośierdzie, Który strzeże swoich sług i lituje się nad swoim narodem, czuwa nad Swoimi ublubieńcami na sądzie i popiera niewinnych w dniu sądu. Wiekuisty jest Wybawcą, Schronieniem, Królem, Wiekuisty był Królem, Wiekuisty będzie Królem na wieki wiekow. "
Zbliza się Sąd nad wszystkimi stworzeniami Wszech - świata włącznie z aniołami Niebios.
Wszyscy przechodzą pod laską Sądnego i zapadają dla każdego postanowienia.
Nasz Papież Jan Paweł II napominał " Żydzi nasi starsi bracia" naśladujmy i bierzmy z nich przyklad.
A więc nie traćmy czasu i czyńmy tak by Błogosławiły (pomagały) nam Niebiosa, bo teraz jest czas łaski.
Pozdrawiam.



Komentarze
Pokaż komentarze