USA 2008 USA 2008
56
BLOG

KAMPANIE SPRZED LAT: 1948 (I)

USA 2008 USA 2008 Polityka Obserwuj notkę 2

Wielkie wojny są zwykle czasem, kiedy wewnętrzna walka polityczna nieco cichnie. Wyborcy jednoczą się wokół wspólnej sprawy, a ważne dotąd podziały tracą na znaczeniu. Społeczeństwo popiera silnych przywódców, pokłada w nich swe nadzieje i zaufanie. Podczas II wojny światowej w Ameryce takim liderem był rządzący od 1933 roku Demokrata Franklin Delano Roosevelt. Po jego śmierci w 1945 roku, na czele państwa i partii zastąpił go Harry Truman. W 1948 Demokratów czekała ciężka próba. Należało przekonać wyborców, że stronnictwo, które przeprowadziło ich przez wojnę, sprawdzi się także w czasie pokoju.

Harry Truman Harry Truman

Co gorsza, partia prezydenta była w nienajlepszym stanie. Wybory parlamentarne z 1946 roku dały Republikanom przewagę w obu izbach parlamentu. Głowa państwa kiepsko wypadała w sondażach, a co gorsza była skonfliktowana z częścią własnego zaplecza. Niezadowolonym przewodził Henry Wallace, który miał do Trumana osobisty uraz jeszcze z poprzednich wyborów. Wallace był wiceprezydentem u boku Roosevelta podczas jego trzeciej kadencji (1941-45). Liczył na przedłużenie swego urzędowania, z szansą na schedę po schorowanym prezydencie, ale ten wybrał Trumana. W 1946 roku Wallace nie wytrzymał i zaczął otwarcie krytykować swego następcę, za co ten wyrzucił go z administracji. Na początku kampanii z 1948 roku były wiceprezydent poszedł jeszcze dalej i wraz z grupą rozłamowców założył Partię Postępową (Progressive Party), która naturalnie wystawiła go w wyborach prezydenckich.

Jakby tego było mało, inna grupa niechętnych Trumanowi partyjnych kolegów (m.in. najstarszy syn poprzedniego prezydenta, James Roosevelt) próbowała przekonać do startu w wyborach niezwykle popularnego generała Dwighta Eisenhowera. Bohater II wojny światowej konsekwentnie odmawiał, starając się jeszcze wówczas uchodzić za postać apolityczną. Powody jego decyzji stały się jasne w 1952, kiedy to wygrał wyścig do Białego Domu, tyle że jako kandydat republikański.

Dwight EisenhowerDwight Eisenhower

Konwencja w Filadelfii przebiegała pod znakiem burzliwej dyskusji nad programem wyborczym partii. Najwięcej emocji budziła tzw. kwestia praw obywatelskich. W praktyce istota sporu sprowadzała się do różnic w poglądach na temat dyskryminacji czarnych i segregacji rasowej w stanach Południa. Większość partii była niechętna tym praktykom, ale delegaci z Missisipi czy Georgii twardo obstawali przy swoim. Ostatecznie Truman bez większych kłopotów uzyskał nominację, zaś jego wyborczym partnerem został senator Alben Barkley z Kentucky. Głosowanie zostało jednak zbojkotowane przez część delegatów z Południa. Wkrótce później na spotkaniu w Birmingham w Alabamie ogłosili oni powstanie partii Dixiekratów. Jej kandydatem na prezydenta został przywódca grupy zwolenników segregacji, gubernator Karoliny Południowej Strom Thurmond.

Jarosław Błaszczak

Podobne:

USA 2008
O mnie USA 2008

Dołącz do nas. Kontakt: usa2008@gazeta.pl O wyborach w Ameryce piszemy od listopada 2007. Nasze wpisy sprzed 14 lipca 2008 możesz przeczytać na http://usa2008.blox.pl Teksty są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska Kierowniczka projektu: Anna Dryjańska Koordynatorzy: Bartłomiej Bartel Jarosław Błaszczak Ewa Dryjańska Maciej Józefowicz oraz Paweł Adamiec Adrian Biernacki Michał Filipowicz Magdalena Gotowicka Piotr Kobosko Paulina Kozłowska Maciej Lewandowski Maciej Matejewski Morgan O'Neill Jakub Osina Marcin Świerczek i inni

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka