USA 2008 USA 2008
84
BLOG

JOE BIDEN WICEPREZYDENTEM BARACKA OBAMY

USA 2008 USA 2008 Polityka Obserwuj notkę 7

Według nieoficjalnych informacji podanych przez CNN, potwierdzonych przez NBC i inne media, Barack Obama wybrał na wiceprezydenta Joe Bidena. Kilka dni temu, opisując warunki jakie musi spełniać wiceprezydent, Obama mówił: Chcę wybrać kogoś, kto będzie myślał samodzielnie, kto nie będzie mi przytakiwał. O Joe Bidenie jako możliwym kandydacie na wiceprezydenta oraz korzyściach dla Obamy związanych z jego wyborem pisaliśmy kilka tygodni temu:

Joe Biden, przewodniczący senackiej komisji do spraw zagranicznych, apetyt na najwyższe stanowiska ma od dawna – ubiegał się o demokratyczną nominację do Białego Domu już w 1988 roku. Był wtedy uważany za jednego z silniejszych kandydatów, ale jego kampania została przedwcześnie zakończona po ujawnieniu, że jedno z jego przemówień było plagiatem wystąpienia lidera brytyjskiej Partii Pracy, Neila Kinnocka. Po raz drugi starał się o nominację na początku obecnego sezonu wyborczego, ale wycofał się po niskich wynikach uzyskanych w Iowa. Mimo braku sukcesów w wyborach Biden z uwagi na swój długoletni staż w Senacie (od 1973 roku!) jest jedną z ważniejszych figur w partii i jego nominacja pomogłaby Obamie nawiązać dobre stosunki z parlamentarnym zapleczem.

Joe Biden
Joe Biden

Na jego korzyść przemawia także pochodzenie – mimo, że w Senacie reprezentuje Delaware, urodził się w Pensylwanii, w górniczej, irlandzkiej, katolickiej rodzinie. Mógłby więc, podobnie jak Webb, przekonać do siebie biały niezamożny elektorat, a Pensylwania jako swing state jest nawet cenniejsza od Wirginii. Problemem jest natomiast z jego doświadczeniem, a ściślej rzecz biorąc z jego charakterem. Biden należy do grupy Demokratów-jastrzębi, kształtujących politykę zagraniczną administracji Clintona i nieunikających użycia siły. Stąd popierał interwencję zbrojną w Kosowie oraz działania Busha w Afganistanie i Iraku, co jest tym dziedzictwem amerykańskiej polityki zagranicznej, od którego Obama chce się zdecydowanie odciąć.

Problemem za to nie będzie jego zgoda – Biden, jako jedyny z kandydatów, otwarcie przyznał, że jest zainteresowany a sam Obama zaoferował mu dołączenie do jego ekipy w kampanii. Wydaje się więc, że podobnie jak Nunn, Biden jest jednym z najpoważniejszych kandydatów – jeśli nie na wiceprezydenta to choćby na nowego sekretarza stanu.

Joe Biden startował również w tegorocznej kampanii wyborczej - w związku z tym opublikowaliśmy tekst prezentujący jego sylwetkę. Ostatecznie Biden wycofał się, ponieważ poparcie dla niego oscylowało na poziomie 1%.

 

Anna Dryjańska
 
 
Podobne:

USA 2008
O mnie USA 2008

Dołącz do nas. Kontakt: usa2008@gazeta.pl O wyborach w Ameryce piszemy od listopada 2007. Nasze wpisy sprzed 14 lipca 2008 możesz przeczytać na http://usa2008.blox.pl Teksty są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska Kierowniczka projektu: Anna Dryjańska Koordynatorzy: Bartłomiej Bartel Jarosław Błaszczak Ewa Dryjańska Maciej Józefowicz oraz Paweł Adamiec Adrian Biernacki Michał Filipowicz Magdalena Gotowicka Piotr Kobosko Paulina Kozłowska Maciej Lewandowski Maciej Matejewski Morgan O'Neill Jakub Osina Marcin Świerczek i inni

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka