Konwencja wyborcza Demokratów zdominowała media, ale to nie oznacza, że kandydat Republikanów John McCain usunął się w cień. Dzisiaj ogłosił, że wiceprezydentem w przypadku jego wygranej zostanie Sarah Palin - gubernatorka Alaski. Trudno jest przypuszczać, żeby był to przypadek, że na ogłoszenie tej decyzji wybrał akurat dzień, w którym Obama odebrał nominację swojej partii. W ten sposób kandydat Republikanów chciał odwrócić uwagę rodaków od show przygotowanego przez Partię Demokratyczną i przypomnieć im o atutach własnej kandydatury.
Jak widać jednym z magnesów przyciągających do niego wyborców ma być odnosząca sukcesy kobieta na stanowisku wiceprezydenta. Jest to ukłon nie tylko w stronę kobiecego elektoratu, ale także wobec zwolenników większego udziału we władzy innych grup społecznych niż biali mężczyźni. Poniżej przypominamy to co o Palin, wówczas potencjalnej republikańskiej kandydatce na wiceprezydenta, pisaliśmy kilka tygodni temu:
Czarnym koniem może okazać się gubernatorka Alaski, Sarah Palin. Na jej korzyść przemawia wiek (zaledwie 44 lata), atrakcyjny wygląd, medialność, fakt że jest kobietą oraz przede wszystkim niezwykle korzystne rankingi popularności - w jej rodzinnym stanie cieszy się sympatią ok. 85% wyborców. Problemem byłoby jednak przełożenie tego poparcia z tradycyjnie republikańskiej Alaski na inne regiony kraju.
Podobne:


Komentarze
Pokaż komentarze (5)