Republikanom udała się rzecz nieprawdopodobna - znaleźli kandydatkę, która zaskoczyła wszystkich. Kandydatkę, która wzbudziła autentyczne zainteresowanie, który może spodobać się wyborcom konserwatywnym i niezależnym oraz skłonić do głosowania na McCaina sieroty po Hillary. Idealnym republikańskim kandydatem na wiceprezydenta okazała się kobieta, Sarah Palin, gubernator Alaski.

Jest to kobieta, której życiorys spełnia wszelkie wymagania stawiane przed konserwatywną bazę Partii Republikańskiej. Sarah jest głęboko wierzącym (evangelical Christian), konserwatywnym politykiem, członkiem NRA, od dawna głosi poglądy pro-life i sprzeciwia się małżeństwom homoseksualnym. Poluje, łowi ryby, je hamburgery (co prawda z łosia). Nie przeszkadza przy tym, że jest wyjątkowo atrakcyjna (została wicemiss w konkursie piękności, dzięki temu zdobyła stypendium i skończyła studia), młoda (44 lata) i ma fotogeniczną liczną rodzinę. Najstarszy syn, Track, zaciągnął się do armii i we wrześniu zostanie wysłany do Iraku. Najmłodszy Trig, dziś czteromiesięczny, syn ma zespół Downa.
Gdy jednak w piątkowy ranek pojawiły się przecieki, że McCain wybrał Sarę, niektórzy eksperci pytani przez dziennikarzy o gubernator Alaski nie byli pewni, jak poprawnie wymawia się jej nazwisko, niektórzy nawet przyznawali, że słyszą o niej po raz pierwszy w życiu. Stacja Fox News przedstawiffła ją jako Susan Palin. Bo tak naprawdę Sarah Palin to newcomer, i choć cieszy się olbrzymią popularnością na Alasce, to gubernatorem tego stanu jest od niespełna dwóch lat, ma niewielkie doświadczenie polityczne (wcześniej zasiadała w radzie miejskiej Wasilli i przez dwie kadencje była burmistrzem tego małego miasta) i porównywalne dokonania. Wcześniej jej nazwisko pojawiało się w spekulacjach o możliwych kandydatach, założono także blog Draft Sarah Palin For Vice President, ale prawie nikt nie myślał o niej poważnie.
Była brana pod uwagę tak rzadko, że w zasadzie żadna stacja telewizyjna nie miała o niej zbyt obszernych informacji, początkowo bazowano na tym, co można było wyczytać w artykule z Wikipedii (od wczoraj wielokrotnie zmienianym i poszerzanym). Powtarzano więc wielokrotnie o młodym wieku, o tym, że ma pięcioro dzieci i że sama o sobie mówi per hockey mom, o tym, że po trzech dniach po narodzinach najmłodszego syna wróciła do pracy. Nawet rzeczniczka McCaina i inni politycy republikańscy nie potrafili powiedzieć o niej zbyt wiele.
Gdy anonsowana przez Johna McCaina pojawiła się na scenie w Dayton, Ohio, nie wyglądała na skrępowana, z szerokim uśmiechem w otoczeniu rodziny próbowała po raz pierwszy przedstawić się wyborcom. I chyba tak przez najbliższe dni będą wyglądały jej przemówienia. Mało znana także wśród Republikanów musi szybko dać się poznać wyborcom. Na scenie wypada o wiele naturalniej i swobodniej od McCaina, co nie jest jednak trudne, bo wiadomo, że siedemdziesięciodwuletni kandydat republikański nigdy nie był wybitnym mówcą. Jednak Sarah Palin, pomimo niewątpliwego wdzięku i naturalności, nadal musi wiele się nauczyć. Tym bardziej, że Joe Biden, z którym przyjdzie się jej zmagać podczas debat, to stary wyjadacz, a Sarah ma niewielkie doświadczenie kampanijne. Musi przekonać wyborców, że zna się na polityce zagranicznej, ekonomii, zarządzaniu. Musi też udowodnić, że nie była tylko wyborem koniunkturalnym, który posłużył do zapewnienia McCainowi przychylności konserwatywnej bazy. Ma też w swoim życiorysie kilka rys - wypowiadała się przychylnie na temat kreacjonizmu, zamieszana jest w lokalny skandal.
Zapewne republikańscy stratedzy wierzą, że Palin jest w stanie przyciągnąć inne kobiety, które marzą o historycznym wyborze, by wreszcie w Białym Domu współrządziła kobieta. Sarah określa się jako feministka, i gdy przyjmowała nominację, złożyła hołd Geraldine Ferraro (byłej demokratycznej kandydatce na wiceprezydenta) i Hillary Clinton. Może spodobać się także wyborcom niezależnym, bo ma na swoim koncie konflikt z republikańskimi notablami, i jak podkreśla John McCain, stanowi realną zmianę, bo nie jest obarczona skazami waszyngtońskiej elity. ABC News podało, że McCain początkowo zdecydował się wybrać Joe Liebermana, ale zmienił zdanie po bezpośrednim spotkaniu z Palin. Sarah ma teraz dwa miesiące, by przekonać do siebie Amerykę. Wbrew temu, co można by o niej myśleć, w końcu to nieznana i mało doświadczona osoba, może stanowić ciężki orzech do zgryzienia dla Demokratów. Już sam moment ogłoszenia jej nominacji został wybrany tak, by odebrać im ich momentum.
Sarah Palin z córką Bristol (druga od prawej, trzyma w ramionach brata)
Szybko jednak okazało się, że Sarah nie może liczyć na taryfę ulgową ani ze strony mediów, ani ze strony blogerów. Podczas minionego weekendu pojawiły się plotki sugerujące, że pani gubernator nie jest matką Triga, ale jego babcią, i ukrywała nieślubną ciążę swej najstarszej córki Bristol. Sztab Republikanów nie opublikował żadnego sprostowania, jednak Sarah Palin została zmuszona do przyznania, że wkrótce zostanie babcią, bo Bristol jest w piątym miesiącu ciąży. Oficjalna wersja brzmi, że senator McCain wiedział o wszystkim, zanim wybrał Palin na wiceprezydenta. Pani gubernator wraz z mężem wydała w poniedziałek oświadczenie, że są dumni z decyzji córki i cieszą się, że zostaną dziadkami. Bristol ma wyjść za mąż za ojca swojego dziecka, a jej rodzice i sztab republikański proszą o uszanowanie ich prywatności. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że Sarah Palin jest zwolenniczką programów szkolnych propagujących abstynencję seksualną u nastolatków.
Widać wyraźnie, że przed Palin ciężki okres - media nie przestaną prześwietlać jej przeszłości, a na razie kandydatka na wiceprezydenta jest w wyraźnej defensywie. Nawet nie zdążyła jeszcze przedstawić się wyborcom, a już kojarzy się tylko z nieślubną ciążą.
Paulina Kozłowska
Podobne:
- Sarah Palin wiceprezydentką Johna McCaina
- Joe Biden wiceprezydentem Baracka Obamy
- Joe Biden - 1% popularności
- Kogo wybierze John McCain? - część I, część II
- Kogo wybierze Barack Obama? - część I, część II, część III


Komentarze
Pokaż komentarze (5)