Nasza ekonomia znajduje się w kryzysie. Tylko sprawdzeni reformatorzy John McCain i Sarah Palin mogą ją naprawić. Ostrzejsze zasady na Wall Street. by chronić Twoje oszczędności Żadnych przywilejów dla uprzywilejowanych. Niższe podatki by tworzyć nowe miejsca pracy. Nowe wiercenia by obniżyć cenę benzyny. McCain – Palin. Przywództwo i doświadczenie - dla zmiany którą potrzebujemy.
[Typ emisji: TV, sieci kablowe]
Spot Crisis zaprezentowany przez kampanię McCaina w poniedziałek 15 września – na początku bardzo trudnego dla amerykańskiej ekonomii tygodnia – to próba połączenia w jedną całość wielu motywów wcześniej obecnych w kampanii wizerunkowej Republikanów. Pod względem merytorycznym mamy tu obietnicę obniżenia podatków i wznowienia wierceń w okolicach przybrzeżnych USA (teraz obowiązuje moratorium), przy jednoczesnym podkreśleniu trudnej sytuacji ekonomicznej w jakiej znajduje się teraz Ameryka.
Co ciekawe, w spocie tym zawarty jest także atak na elity Waszyngtonu i Wall Street – populistyczny motyw coraz częściej obecny w kampanii McCaina. Pod względem personalnym, hasło sprawdzeni reformatorzy to pomysł na połączenie dwóch najważniejszych kwestii eksponowanych od początku kampanii przez sztab McCaina: jego doświadczenia oraz – co szczególnie widać od momentu ogłoszenia kandydatury Sary Palin – zasług tych dwojga polityków jako reformatorów, którzy nie boją się sprzeciwić własnej partii. Co ciekawe, hasło Zmiana której potrzebujemy to od pewnego czasu naczelne hasło kampanii Obamy (change we need, wcześnie było to change we can belive in). Zwraca też uwagę brak jakichkolwiek ataków na senatora z Illinois.
Trudno jednoznacznie ocenić skuteczność tego spotu, gdyż w tym samym czasie Obama nie ustaje w wysiłkach by nie tylko przywiązać w oczach opinii publicznej McCaina do Busha, ale także podważa jego referencje jako reformatora – m.in. eksponując związki McCaina z lobbystami, a od niedawna (od początku kryzysu) także jego zasługi w deregulacji rynków finansowych.
Niemniej jednak, finalny etap kampanii prezydenckiej w USA rozegra się na polu zmiany czy też reformy. McCain ma tu dużo trudniejsze zadanie niż Obama, co zresztą powoduje m.in że komponent doświadczenia jest łączony z próbą przedstawiania się jako reformatora, co jest widoczne w tym spocie. Do tej pory doświadczenie było hasłem ogólnym, teraz jest to dużo bardziej konkretne doświadczenie w reformowaniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)