Kiedy patrzy się na książkę Pani Victor, pierwsze co zwraca uwagę to fantastycznie dobrana okładka, która w połączeniu z tytułem i podtytułem już sama w sobie jasno formułuje przesłanie publikacji.
Barbara Victor George'a W. Busha nie lubi ... Poważnie zaniepokojona jest jego polityką oraz jego związkami z chrześcijańskimi radykałami zaś większą część swej uwagi poświęca zagadnieniom wojny w Iraku i stosunkom USA – Izrael. Udowadnia, iż zarówno wojna jak i specjalne relacje łączące te dwa państwa są w znacznej mierze inspirowane przez potężny ewangelicki ruch religijny skupiający w USA ok. 80 mln ludzi. Bez wątpienia Barbara Victor należy do tych osób, które specyfikę bliskowschodnią zdołały poznać niezwykle dogłębnie. Autorka przez piętnaście lat pracowała jako korespondentka z Bliskiego Wschodu dla stacji CBS, napisała wiele innych książek (między innymi biografię Hanana Ashrawi nominowaną do nagrody Pulitzera w roku 1995) traktujących o problemach Bliskiego Wschodu.
Książka utrzymana jest w dobrym i lekkim stylu, bardziej publicystycznym niż naukowym. Zawiera sporo wywiadów i wypowiedzi zwykłych ludzi, które niejednokrotnie trafniej ujmują zagadnienie niż wyszukane analizy.
Książka podzielona jest na trzy części. Pierwsza z nich analizuje narodziny ruchu ewangelickiego, a raczej jego drogę ku potędze, dlatego iż autorka bardzo wyraźnie stara się skupiać przede wszystkim na wydarzeniach w miarę współczesnych. Rozdział ten daje świetny wgląd w fundamentalistyczną mentalność, obrazując jej potencjalnie groźny fanatyzm. Nie sposób po tej lekturze mieć wątpliwości, że przynajmniej znaczna część amerykańskich ewangelików wierzy w nadchodzący koniec świata w sposób tak dosłowny, iż może swój w nim udział poczytać jako misję dziejową. Ludzie ci przekonani są, iż Jezus jest ich osobistym przyjacielem i utrzymują z całą powagą, iż są po stronie Boga, podobnie jak całe Stany Zjednoczone. Uważając się za naród wybrany ci, najczęściej, ewangeliccy republikanie starają się pomagać innemu wybranemu narodowi, zamieszkującemu Izrael.
Cała część druga książki poświęcona jest tym szczególnym relacjom, które ciągle są zacieśniane ku obopólnemu zadowoleniu i niejednokrotnie miały decydujący wpływ nie tylko na stosunki dwustronne i cała politykę bliskowschodnią, ale wręcz przeważały szalę w kolejnych wyborach prezydenckich od czasów Jimmy'ego Cartera włącznie. Tytuł części trzeciej, The Jesus Factor, wyraźnie nawiązuje do świetnego filmu dokumentalnego z roku 2004 obrazującego związki między religijnością George'a W. Busha a jego polityką w różnych sferach.
Reasumując, trzeba stwierdzić, że pisząc swoją książkę Barbara Victor stanęła na wysokości zadania. Stworzyła publikację, którą łatwo się czyta, jednocześnie dość dobrze udokumentowaną (ale tutaj daleko jest do ideału), stawiającą jasne tezy i starającą się je udowodnić. Niestety ta ostatnia zaleta jest też do pewnego stopnia wadą, gdyż książce brakuje kompleksowości w ujęciu tematu, przez co po jej lekturze można wyłącznie skrzywić sobie całościowy obraz skomplikowanych relacji między religią i polityką w USA. Książka jest zdecydowanie warta polecenia, jednak powinna być traktowana jako ciekawe uzupełnienie wiedzy czerpanych z innych publikacji.
Paweł Adamiec
Podobne:
- Madeleine Albright: The Mighty and the Almighty
- Seymour M. Lipset: Wyjątkowość amerykańska - broń obosieczna
- Jimmy Carter: Nasze zagrożone wartości. Kryzys moralny Ameryki
- Marta Troszyńska: Polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych w latach 2000-2004
- Peter C. Whybrow: American Mania
- Kitty Kelley: Rodzina
- Sebastien Fath: Religia w Białym Domu
- Polityka zagraniczna USA: wyzwania i zadania (część I, część II)
- Wiara i pokój
- Religia wyboru, wybór religii


Komentarze
Pokaż komentarze (1)