Tydzień temu senator Joe Bide w przypadkowej rozmowie po swoim wiecu wyborczym w mieście Maumee (Ohio) ogłosił, że nie chce w Ameryce nowych elektrowni węglowych, nawet tych opartych na technologii tzw. czystego węgla. Stoi to w całkowitej sprzeczności z propozycjami energetycznymi Baracka Obamy, który popiera inwestycje w nowe rozwiązania techniczne w tym sektorze energetyki. Sztab McCaina szybko wyprodukował radiowy spot wyborczy, w którym wykorzystano gafę Bidena.
Sztab Obamy odpowiedział tym właśnie spotem telewizyjnym, nadawanym w tych samych stanach, w których emitowany jest spot radiowy McCaina. Jego celem jest nie tylko odparcie zarzutów, że Obama nie wspiera nowych technologii węglowych, ale także prezentacja senatora z Illinois jako osoby akceptowalnej i przyjaznej dla tzw. white working-class Americans, którzy stanowią ważna grupę demograficzną w kluczowych stanach takich jak Ohio czy Michigan. Zarówno sondaże jak i wyniki prawyborów pokazują, że jest to jedna z grup demograficznych, z którą kandydat Demokratów ma poważny problem.
W warstwie technicznej spot ten pokazuje, że skuteczna kampania marketingowa musi zawierać elementy ważne dla wyborców w konkretnym stanie – dla Michigan będzie to przemysł samochodowy, dla Ohio – energetyka węglowa, w Kolorado, Nowym Meksyku, Nevadzie są to kwestie imigracyjne, istotne dla Latynosów. Te wyspecjalizowane spoty wyborcze są powszechne w obecnej kampanii, chociaż zwykle nie zwracają tyle uwagi mediów co negatywne reklamy, nadawane zwykle w kablowej TV.
- Swing states (część I, część II)
- Na kogo postawią Latynosi?
- Potrzebujemy zmiany - analiza reklamówki wyborczej McCaina
- McCain to Bush - analiza reklamówki wyborczej Obamy
- Biden o Obamie - analiza reklamówki wyborczej McCaina
- Wszystkie domy McCaina - analiza reklamówki wyborczej Obamy
- Związkowcy popierają Obamę


Komentarze
Pokaż komentarze (2)