USA 2008 USA 2008
59
BLOG

JACEK KACZMAREK: KIBICUJĘ OBAMIE

USA 2008 USA 2008 Polityka Obserwuj notkę 23

Kibicuję Obamie bo reprezentuje wszystko co było i jest ważne dla mojego pokolenia. Gwarantuje inną jakość rozmów na temat dyskryminacji. Odważnie występuje w sprawach aborcji i mniejszości seksualnych. A jego prezydentura to obietnica redefinicji roli USA na świecie.

Obama musi wygrać gdyż jest nadzieją na to, że u władzy nie staną aroganccy faceci pokroju Donalda Rumsfelda. Nie wolno zapominać że Stany Zjednoczone pod przywództwem Republikanów wciągnęły świat w gangsterską wojnę z terroryzmem, która stopniowo okazała się być zwykłą, ordynarną wojnę o ropę. Stany Zjednoczone pod rządami Republikanów, całkowicie lekceważąc prawa człowieka, zbudowały obóz Guantanamo. A przywołany Rumsfeld zatwierdzając listę tortur jakim mogą być poddawani jeńcy wojenni zgodził się nie tylko na szczucie psami, czy na wielogodzinne morzenie ich niskimi temperaturami podczas przesłuchań.

Irakijczyk torturowany w Abu Ghraib

Irakijczyk torturowany w Abu Ghraib

On cynicznie dopisał do punktu zezwalającego na czterogodzinne utrzymywanie więźnia w celowo niewygodnej pozycji stojącej, uwagę o tym, że przecież on stoi podczas oficjalnych wystąpień często przez osiem czy dziesięć godzin dziennie. I właśnie dlatego mam nadzieję, że Obama oznacza też mniej kasy dla koncernów zbrojeniowych i bardziej rozważny kurs polityczny USA na świecie.

Polska może nie polubić Obamy.To rządy Bushów ukształtowały relacje między naszymi krajami. Bush rozgrywał wojnę w Iraku m. in. naszymi rękami. Podzielił Europę i marginalizował znaczenie Niemiec i Francji. Naszym politykom, niezależnie od opcji, imponowała ta przyjaźń i uznanie amerykańskiego prezydenta. Również amerykańska Polonia zawsze ciążyła ku Republikanom. Wyobraźnia podpowiada mi, że nie łatwo będzie się Polakom pogodzić z utratą tak silnych relacji z USA. Zwłaszcza, że już Republikanie straszą nas Rosjanami (patrz: Focus on the Family).

Jacek Kaczmarek
Jacek Kaczmarek

Jako internauta, mam nadzieję, że prezydentura Obamy oznacza również neutralny internet pozbawiony przymusu logowania. Kiedy The Economist pozwoliło internautom z całego świata głosować na swojego kandydata, klikali na Obamę. Robili to intuicyjnie, ale wybierali słusznie. Obama, który jak powszechnie wiadomo z Internetu uczynił silny oręż walki wyborczej, gotów jest rozmawiać o polityce prywatności w sieci. Sygnalizował też, że skłonny jest rozmawiać o liberalizacji obowiązującej obecnie w USA ustawy o prawach autorskich. Republikanie chcieliby raczej zaostrzać prawo w tym względzie. Tymczasem internet wydaje się dziś najważniejszym narzędziem rozwoju demokracji.

Jacek Kaczmarek

dziennikarz radiowy i telewizyjny, były korespondent w Afganistanie i Iraku, razem z Marcinem Firlejem napisał książkę o sytuacji w ogarniętym wojną Iraku Szum skrzydeł Azraela

USA 2008
O mnie USA 2008

Dołącz do nas. Kontakt: usa2008@gazeta.pl O wyborach w Ameryce piszemy od listopada 2007. Nasze wpisy sprzed 14 lipca 2008 możesz przeczytać na http://usa2008.blox.pl Teksty są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska Kierowniczka projektu: Anna Dryjańska Koordynatorzy: Bartłomiej Bartel Jarosław Błaszczak Ewa Dryjańska Maciej Józefowicz oraz Paweł Adamiec Adrian Biernacki Michał Filipowicz Magdalena Gotowicka Piotr Kobosko Paulina Kozłowska Maciej Lewandowski Maciej Matejewski Morgan O'Neill Jakub Osina Marcin Świerczek i inni

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka