W Partii Republikańskiej zawrzało. Przyczyną zamieszania jest płyta CD zawierająca utwór Barack the Magic Negro (Barack magiczny czarnuch). Krążek zatytułowany We Hate the USA został wysłany do członków Republikańskiego Komitetu Narodowego przez Chipa Saltsmana. Saltsman startuje w styczniowych wyborach na przewodniczącego Komitetu, a płyta jest jego materiałem wyborczym. Czterdziestoletni polityk, szef kampanii wyborczej Mike'a Huckabee'ego, jest popierany w walce o fotel przewodniczącego właśnie przez Huckabee'ego oraz Billa Frista. Saltsman opatrzył CD następującą dedykacją: Nie mogę się już doczekać naszej wspólnej pracy w Nowym Roku. Życzę miłych chwil przy słuchaniu załączonej płyty mojego przyjaciela, Paula Shanklina z Rush Limbaugh show.
Obecny przewodniczący Komitetu Narodowego, Mike Duncan, odciął się od poczynań kandydata. Tegoroczne wybory prezydenckie były dzwonkiem alaromowym dla Republikanów, sygnałem byśmy zachęcili więcej ludzi do naszej partii. Jestem zszokowany i zniesmaczony tym, że ktokolwiek mógłby uważać to za właściwe, jako że w oczywisty sposób nie prowadzi nas to we właściwym kierunku - napisał Mike Duncan w oświadczeniu.
Płyta rozpowszechniana przez Saltsmana zawiera 41 utworów autorstwa konserwatywnego satyryka Paula Shanklina. Oprócz Barack the Magic Negro znajdują się na niej między innymi takie kawałki jak John Edwards’ Poverty Tour, Wright place, wrong pastor, Love Client #9, oraz Ivory and Ebony.
Wzbudzający kontrowersje utwór ma już niemal dwa lata. Tytuł piosenki został zapożyczony z artykułu Davida Ehrensteina, który ukazał się w Los Angeles Times w marcu 2007 roku. Autor postawił w nim tezę, że na Obamę będą głosować biali mający poczucie winy za wszystkie krzywdy, które w Ameryce wyrządzono czarnym. Saltsman twierdzi, że oczywistym jest, że piosenka jest niczym innym tylko satyrą na publikację Los Angeles Times. Z kolei Rush Limbaugh następująco uzasadniał użycie słowa negro (czarnuch) w tytule: Należy pamiętać, że w tym programie wykazujemy absurdy za pomocą innych absurdów.
Anna Dryjańska
Przeczytaj także:
Zapraszamy do nowego serwisu o polityce międzynarodowej - PolitykaGlobalna.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (2)