16 obserwujących
316 notek
211k odsłon
  114   1

Siłą Rosji jest słabość USA i UE

Tak samo jak w Polsce siłą PiS jest przede wszystkim słaba opozycja tak samo siła Rosji wynika ze słabości USA. Biden jest dziadkiem leśnym uśpionym i prowadzonym na sznurku przez swoją administracje. Zarówno klęska w Afganistanie jak i pełzająca wojna na wschodzie Europy to pokłosie decyzji Bidena. Nie wyobrażam sobie że przy Trumpie pozwoliłby sobie Putin na takie jawne prowokacje i igraszki jakie wyczynia obecnie. Tak samo nie pomogło osłabienie roli Polski w EU przez naszą rodzimą opozycję przesiąkniętą czarą nienawiści przy współudziale biurokratów EU i TSUE. Putin wykorzysta ten sprzyjający klimat i co wcale nie pozostaje w strefie „political fiction” na przykład atak koniec końców na Polskę jako kraj zagrożonej demokracji. Rozzuchwalony indolencją zachodu i USA Putin wcale nie musi zatrzymywać się na granicy Ukrainy (tu jestem prawie pewny że do ataku dojdzie) bo jak to było udowodnione w przeszłości żadne traktaty ani konwencje nie gwarantują nam wsparcia. Obecnie „postępowa” Europa poparłaby nawet taki atak bo przecież w Polsce zagrożona jest demokracja, prawda? Ba, śmiem twierdzić że rodzime „oszołomki” spod znaku błyskawicy, lotnych brygad, KODów i przystawek łącznie z takimi tuzami jak Pani Spurek, Jachira, Brejza itp. Poparło by taki „przyjazny atak” ratujących nasz kraj z rąk „PiSiorów” Polskę.

Słabość USA pod wodzą obecnej administracji to ich siła (umówmy się Biden jest tylko kukiełką) krok za krokiem wycofują się z rzeczy które wcześniej były oczywiste i przechodzą na drugą stronę. Inną sprawą jest to, że uważam USA tak samo jak Rosję za to samo zło ale dopóki byli po dwóch stronach kompasu była równowaga. Utożsamianie USA z jakimiś dobrymi wartościami jest takim samym błędem jak uważanie Rosji za sprawcę wszelkiego zła. Oba są siebie warte razem z Chinami ale razem zapewniali stabilność nomen omen wywołując wojny. Obecnie USA to kraj słaby bez wpływu na politykę międzynarodową a unia w obecnym układzie z degrengoladą wewnętrzną i zajęta walką z Polską i Węgrami zamiast dążyć do integracji ze względu na nadchodzące czasy, pogłębia kryzys wyimaginowanymi dowodami przeciwko Polsce i stawia nas w sytuacji wykluczenia. Putin skrzętnie to wszystko wykorzysta bo przecież szykował to od wielu lat. Strategia ta była nastawiona między innymi na podział energetyczny (nordstream 2) a podział polityczny (opozycja w kraju, Smoleńsk) a teraz kiedy klocki składają się w jedną całość wystarczy pchnąć pierwszy z nich aby zapoczątkować reakcję zdarzeń. Unia kompletnie nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia (bardziej myślę że udaje) i po wkroczeniu na Ukrainę wyrazi swoje ubolewanie i dalej będzie się zajmować sprawami wewnętrznymi. Fuzja lewicy i pseudoliberałów w EU jest tak silna i zdeterminowana że jakiekolwiek planowanie można włożyć między bajki. Wojna jest potrzebna bo za dużo już minęło od tej ostatniej. Jakkolwiek złowieszczo to brzmi, wojna przyda się wszystkim.


Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka